Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

12. kolejka w pigułce. Czas na pogoń za liderem

12. kolejka Polskiej Hokej Ligi przed nami. W Jastrzębiu szykuje się hit. Natomiast ciekawie też będzie w Sanoku i Sosnowcu. Kto wyjdzie dziś zwycięsko z tych konfrontacji?

PRÓBA GENERALNA PRZED SUPERPUCHAREM. Do Jastrzębia już drugi raz w obecnej kampanii zawita zespół GKS-u Tychy. Poprzednim razem mecz z udziałem obu drużyn zakończył się wynikiem 7:3 dla drużyny spod czeskiej granicy. Teraz wydaje się, że zarówno JKH GKS Jastrzębie jak i GKS Tychy są w dwóch innych miejscach. Jastrzębianie nie grali w piątek wskutek przełożonego meczu z GKH Stoczniowcem Gdańsk. To też może znaleźć przełożenie na formę w dzisiejszym meczu. Jak dobrze wiemy, lepiej jest być w rytmie meczowym niż odpoczywać zbyt wiele. Podopieczni Roberta Kalabera zajmują trzecią lokatę, ale rozegrali dwa mecze mniej niż “trójkolorowi”. Natomiast podopieczni Krzysztofa Majkowskiego to prawdziwa zagadka w tym sezonie. Ogromne kłopoty kadrowe. Co kolejkę, zupełnie inne ustawienie formacji, a jednak mistrzowie Polski wygrywają wszystko jak leci. Dobrze do drużyny weszli młodzi wychowankowie. Kacper Gruźla i Jan Krzyżek nie wyglądają na zawodników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z hokejem. Obaj już wpisali się na listę strzelców w poprzednich kolejkach. Trzeba mieć jednak na uwadze, iż to spotkanie odbędzie się dwa dni przed meczem o superpuchar. Dlatego dzisiejsze starcie może dać nam odpowiedź, na jakim etapie są obydwa zespoły.

OKAZJA NA PRZEŁAMANIE. Do Sosnowca przyjedzie Tauron Podhale Nowy Targ. Sosnowiczanie mają spore problemy w defensywie i do tej pory wygrali zaledwie jedno spotkanie. Gospodarze niedzielnego pojedynku mimo to, pokazują wielką wolę walki i serce do gry. Teraz będą mieli okazję do przełamania złej passy, gdyż wiele wskazuje na to, że “Szarotki” do stolicy Zagłębia Dąbrowskiego przyjadą bez kilku kluczowych postaci. Na treningach przez cały tydzień brakowało trenera Andrieja Gusowa, wątpliwy jest także występ Przemysława Odrobnego i Damiana Tomasika. Mimo tego faworytem pozostają nowotarżanie, w których ekipie dobrze zaczęli pokazywać się młodzi hokeiści, znakomicie wykorzystując swoją szansę. Liczymy na wyrównany pojedynek, gdyż ostatnie mecze Zagłębia były raczej jednostronne. Lepszej okazji na przełamanie podopieczni Grzegorza Klicha mieć nie będą.

SPĚŠNÝ ZNÓW ZATRZYMA FAWORYTA? Czeski golkiper i jego koledzy z Ciarko STS-u Sanok podejmą Re-Plast Unię Oświęcim. Gospodarze znacznie lepiej grają we własnej hali, ale zgodnie z nowymi restrykcjami, zabrano im największy atut, czyli żywiołową publiczność na Arenie Sanok. Ostatnio jednak sprawili sporą niespodziankę w Krakowie, gdzie wygrali 3:1, a Patrik Spěšný obronił aż 62 strzały rywali! Dyspozycja Czecha będzie kluczowa, jeśli sanoczanom marzy się podobny scenariusz w starciu z wicemistrzem Polski. Oświęcimianie w piątek dali sobie wydrzeć trzy punkty w starciu z GKS-em Tychy i na Podkarpacie pojadą z zamiarem poprawienia sobie humoru. O zażartą walkę w tym spotkaniu jesteśmy spokojni. Szkoda, że tego meczu na żywo nie zobaczą kibice.

LICZBA KOLEJKI: 4. Tyle wygranych meczów z rzędu mają na swoim lodowisku hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie. Taką samą serią wygranych meczów wyjazdowych mogą pochwalić się mistrzowie Polski z Tychów. Po dzisiejszym spotkaniu, któraś z nich zostanie przerwana.

Ostatnie artykuły