Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

34. kolejka w pigułce. Hitowe starcie w Tychach

Jako przedsmak finału Pucharu Polski, kibice obejrzą trzy mecze 34. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej zapowiada się starcie w Tychach, gdzie mistrz Polski podejmie KH Energę Toruń.

STARCIE NA SZCZYCIE. Drugi w tabeli GKS Tychy podejmie trzecią KH Energę Toruń. Dla obu drużyn ten mecz ma duży ciężar gatunkowy. Tyszanie stoją bowiem przed szansą na objęcie fotelu lidera, bo w przypadku zwycięstwa za trzy punkty przeskoczą JKH GKS Jastrzębie. Torunianie natomiast jeśli w Tychach zainkasowaliby trzy „oczka” zapewniliby sobie trzecie miejsce po sezonie zasadniczym. Mistrzowie Polski w ostatnich spotkaniach prezentują się bardzo dobrze, wygrali bowiem 8 z 10 minionych meczów. Do drużyny powoli wprowadza się Paul Szczechura, który w starciu z Comarch Cracovią zanotował pierwszy punkt na taflach Polskiej Hokej Ligi. „Stalowe Pierniki” natomiast po małej wpadce w Sosnowcu, wróciły na zwycięski szlak pokonując Stoczniowca Gdańsk oraz Tauron Podhale Nowy Targ. Trener Juryj Czuch ma już do dyspozycji niemal cały skład, na szczęście dla torunian, nie potwierdziła się diagnoza mówiąca o złamaniu żeber u Michaiła Szabanowa. Jednak należy się spodziewać, że Rosjanin dostanie wolne na piątkowy mecz. Świetny powrót po kontuzji zalicza za to Ville Saloranta. Fin w dwóch meczach strzelił trzy gole, a jego współpraca na lodzie z Eliasem Elomąą zaczyna się zazębiać. W obecnych rozgrywkach dwa mecze padły łupem mistrzów Polski, a jedno zwycięstwo odniosła Energa. Tyszanie są także niezwykle mocni na swoim lodowisku. Podopieczni Krzysztofa Majkowskiego przegrali u siebie zaledwie dwa mecze. Wydaje się, że to oni są faworytem do zwycięstwa, ale „Stalowe Pierniki” w zeszłym sezonie udowodniły, że mają patent na wygraną na Zimowym. Spodziewamy się prawdziwej uczty dla kibiców, która będzie przystawką przed meczem finałowym Pucharu Polski.

Dotychczasowe mecze:
7. kolejka. KH Energa Toruń – GKS Tychy 2:3.
16. kolejka. GKS Tychy – KH Energa Toruń 4:1.
25. kolejka. KH Energa Toruń – GKS Tychy 6:3.

WYJAZDOWY DOMINATOR. Ciekawie zapowiada się starcie beniaminka z Sanoka z GKS-em Katowice. Sanoczanie udowodnili już, że na własnym lodowisku są w stanie sprawić niespodziankę i urwać punkty faworytom. W ostatnich meczach nie wiedzie im się jednak najlepiej, bo przegrali cztery spotkania z rzędu, zdobywając zaledwie jeden punkt za przegraną po rzutach karnych z JKH GKS-em Jastrzębie. Katowiczanie z kolei wciąż mają szanse na trzecią lokatę po sezonie zasadniczym, ale muszą także liczyć na przegrane KH Energi Toruń. We wtorek podopieczni Andrieja Parfionowa wygrali w Gdańsku 8:2, a swoje pierwsze trafienie na polskich taflach zaliczył Tomáš Kubalík. Po tym przełamaniu Czechowi powinno grać się znacznie łatwiej. Nie zawodzi także Andriej Stiepanow, którego można nawet określić mianem najlepszego transferu do Polskiej Hokej Ligi przed zamknięciem okienka. Kibiców drużyny ze stolicy województwa śląskiego martwić może jedynie brak skuteczności ich pupili podczas gier w przewadze. Katowiczanie wydają się jednak faworytem do zwycięstwa na Podkarpaciu, wszak mają na swoim koncie passę siedmiu wyjazdowych wygranych meczów z rzędu.

Dotychczasowe mecze:
7. kolejka. GKS Katowice – Ciarko STS Sanok 2:0.
16. kolejka. Ciarko STS Sanok – GKS Katowice 0:5.
25. kolejka. GKS Katowice – Ciarko STS Sanok 6:1.

ROSYJSKI ABORDAŻ NAD MORZEM? Grzegorz Klich i jego podopieczni zagrają w Gdańsku ze Stoczniowcem. Będzie to mecz dwóch ostatnich ekip w tym sezonie. Bramki gdańszczan strzec będzie młody i nieopierzony Wiktor Soliński. Wobec czego nie ma co liczyć na dobry wynik okrętu, który na dobre osiadł na dnie ligowej tabeli. Napędem Zagłębia jest bez wątpienia rosyjskie trio: Baszyrow – Wasiljew – Nikiforow i to oni powinni grać pierwsze skrzypce w piątkowym spotkaniu. Można się zatem posłużyć porównaniem, że pod dowództwem Grzegorza Klicha sosnowiczanie dokonają abordażu na gdańskiej krypie i wrócą do Zagłębia z trzema punktami, które będą już tylko małym pocieszeniem, bowiem w żaden sposób nie przysłużą się do awansu do fazy play-off.

Dotychczasowe mecze:
7. kolejka. Zagłębie Sosnowiec – GKH Stoczniowiec Gdańsk 8:5.
16. kolejka. GKH Stoczniowiec Gdańsk – Zagłębie Sosnowiec 3:0.
25. kolejka. Zagłębie Sosnowiec – GKH Stoczniowiec Gdańsk 5:2.

Przypomnijmy, że dwa mecze 34. kolejki zostały już rozegrane awansem z uwagi na starcie finałowe Pucharu Polski. JKH GKS wygrał z Podhalem po dogrywce 3:2, a Unia zwyciężyła w Krakowie z Comarch Cracovię 4:2.

LICZBA KOLEJKI: 0. Tyle meczów na wyjeździe wygrały w tym sezonie drużyny Zagłębia Sosnowiec oraz GKH Stoczniowca Gdańsk. Czy sosnowiczanie w piątek się przełamią?

Ostatnie artykuły