Znajdziesz nas też tutaj:

Transfery

Amerykańskie osłabienia i czeskie wzmocnienie. Rotacja w ataku GKS-u Tychy

GKS Tychy jest klubem, który we wczesnym etapie przedsezonu dokonuje zdecydowanie największej liczby ciekawych ruchów transferowych. Z trójkolorowymi pożegnali się Michael Cichy oraz Alexander Szczechura, którzy spędzili w piwnym mieście aż pięć lat. Tyscy włodarze pochwalili się dziś jednak najnowszym nabytkiem, jakim jest Ondřej Šedivý.

Rozstanie GKS-u Tychy z Michaelem Cichym i Alexandrem Szczechurą wydawało się być nieuniknione. Obydwaj zawodnicy nie wnosili do gry zespołu już tyle jakości, co w poprzednich latach, a tyszanie zakończyli minione rozgrywki bez medali na szyi, co dla ichniejszych kibiców jest prawdziwym ewenementem.

W minionym sezonie z lepszej strony zaprezentował się Szczechura, który w 40 meczach zanotował 45 punktów (14 goli, 31 asyst). W play-offach w 12 meczach zapisał na swym koncie 2 gole oraz 7 asyst.

Znacznie gorzej wiodło się Cichemu. Ten w sezonie zasadniczym w 30 spotkaniach zdobył 24 punkty (13 goli, 11 asyst). Co prawda odżył on w fazie play-off, gdzie rozegrał 15 spotkań (2 gole, 8 asyst), lecz to wciąż było za mało, by utrzymać się w „wietrzonej” szatni tyskiego GKS-u.

Obydwaj zawodnicy występowali w piwnym mieście od 2017 roku. Na polskich taflach są niczym papużki-nierozłączki, a ich droga do Tychów wiodła przez Sanok i Opole. Ciężko zatem wyobrazić sobie, by mieli oni występować oddzielnie. Obydwaj hokeiści nie mogą jednak narzekać na brak zainteresowania w naszym kraju i już wkrótce powinniśmy poznać ich nowego pracodawcę.

Działacze GKS-u Tychy prędko załatali lukę, jaka powstała po duecie kluczowych niegdyś graczy. Dziś bowiem ogłoszono pozyskanie Ondřeja Šedivý’ego, który w minionym sezonie występował w jednym zespole z Filipem Komorski, jaki niedawno powrócił do klubu.

32-letni napastnik może pochwalić się niemałym doświadczeniem, jakie zdobywał na czeskich, jak i międzynarodowych taflach. W jego CV figuruje ponad 200 meczów rozegranych w Tipsport Extralidze. W poprzednim sezonie był czynnie włączany do kadry mistrza tego kraju – HC Oceláři Trzyniec – gdzie wystąpił w 25 meczach (2 gole, 4 asysty). Šedivý spisał się także dobrze w ówczesnej EBEL, gdy w latach 2016 – 2020 grał dla HC Innsbruck.

Ofensywne wzmocnienia GKS-u Tychy mogą budzić spore wrażenie. Obok wspomnianego wyżej Šedivý’ego i Komorskiego, tyszanie zatrudnili także króla strzelców minionego sezonu PHL – Jakuba Bukowskiego. Do klubu powrócił również reprezentacyjny defensor Bartosz Ciura.

Zestawienie transferów 2022/2023.

Kliknij, by skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


betclic

Ostatnie artykuły