Znajdziesz nas też tutaj:

Relacje

Derbowe zwycięstwo na otwarcie sezonu

W derbowym pojedynku województwa małopolskiego, Re-Plast Unia Oświęcim wygrała 5:1 z TAURON Podhalem Nowy Targ. Mecz od początku był pod kontrolą oświęcimian. Jednak pechowa interwencja Linusa Lundina dała chwilowe prowadzenie drużynie gości, ale to ostatecznie oświęcimianie zjechali z lodu z pełną pulą. Tym samym biało-niebiescy objęli fotel lidera.

Mecz otwarcia tegorocznego sezonu Polskiej Hokej Ligi w Oświęcimiu został poprzedzony krótką prezentacją drużyny, a także nowej maskotki. Zaraz po niej sędziowie rzucili krążek po raz pierwszy. Oświęcimianie niemal od początku oświęcimianie dyktowali warunki gry na tafli. Biało-niebiescy stworzyli sobie kilka niezłych okazji, ale Kevin Lindskoug wykazał się pewnością siebie.

Z czasem w grę gospodarzu wdarł się chaos. W 8. minucie po zamieszaniu pod bandą, blisko strefy neutralnej Bartłomiej Neupauer wrzucił krążek na bramkę, a Linus Lundin nieoczekiwanie skapitulował. Warto zaznaczyć, że był to drugi strzał nowotarżan w tym spotkaniu. Podopieczni Juraja Faitha nie cieszyli się jednak długo tym prowadzeniem bowiem w 12. minucie wyrównał Pawło Padakin po strzale z niemal zerowego kąta. Szwedzki bramkarz nie popisał się również przy strzale Krystiana Dziubińskiego w 14. minucie gry. Popularny „Dziubek” ośmieszył nowotarskiego bramkarza strzelając niemal prosto w niego. Golkiper gości nawet się nie poruszył, a krążek wpadł do bramki.

Druga tercja toczyła się głównie w w tercji gości, jednak oświęcimianie mieli ogromne problemy z wykończeniem swoich sytuacji. W 30. minucie Andrij Denyskin miał przed sobą pustą bramkę jednak jego strzał był zbyt lekki, a bramkarz choć na leżąco to zdołał złapać tę gumę.

W 35. minucie oświęcimianie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, Alexander Szczechura wyłożył krążek przed bramkę do Michaela Cichego, a ten bez przyjęcia strzelił pomiędzy nogi Kevina Lindskouga. Chwilę później Krystian Dziubiński zahamował tuż przed nowotarskim bramkarzem czym wyzwolił złość w Martinie Przygodzkim. Po nieco ostrzejszej wymianie zdań, obaj zostali ukarani za ostrość w grze. Na chwilę przed drugą przerwą Jan Sołtys znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i wykorzystał swoją szansę. Golkiper gości znów się nie popisał. Na trzy sekundy przed końcem, na lodzie znajdowało się sześciu zawodników na lodzie po stronie gospodarzy. Sędziowie nałożyli więc karę techniczną, a trener gości zdecydował się wycofać bramkarza do boksu. To jednak nie przyniosło efektu i ostatecznie zawodnicy obu drużyn zeszli na przerwę przy wyniku 4:1.

Na początku trzeciej tercji oświęcimianie chcieli powiększyć prowadzenie. Świetne okazje mieli Tommi Laakso czy Teddy Da Costa, ale ich próby okazały się nieskuteczne. Nowotarżanie dobrze się bronili i nastawili się na kontry, ale w 53. minucie stracili piątą bramkę w tym spotkaniu. Andrij Denyskin wykorzystał okres gry w przewadze i zapakował gumę pod poprzeczkę bramki gości. Pod koniec meczu, podopieczni Krzysztofa Majkowskiego szukali jeszcze szóstej bramki, ale z wielu okazji nie wykorzystali ani jednej i musieli zadowolić się wynikiem 5:1.

Re-Plast Unia Oświęcim – TAURON Podhale Nowy Targ 5:1 (2:1, 2:0, 1:0)
0:1 – Bartłomiej Neupauer (07:28),
1:1 – Pawło Padakin – Michael Cichy, Aleksandrs Jerofejevs (11:11),
2:1 – Krystian Dziubiński (13:38),
3:1 – Michael Cichy – Alexander Szczechura, Aleksandrs Jerofejevs (34:02),
4:1 – Jan Sołtys – Adrian Prusak (38:52),
5:1 – Andrij Denyskin – Teddy Da Costa (52:10, 5/4),

Re-Plast Unia Oświęcim: Lundin – Pangiełow-Judaszew, Jerofejevs; Szczechura, Cichy, Padakin – Jākobsons, Diukow; Laakso, Dziubiński – Bezuška, P. Noworyta; Da Costa, Krzemień, Kowalówka – M. Noworyta, Paszek; Prusak, Sołtys, Denyskin.
Trener: Krzysztof Majkowski

TAURON Podhale Nowy Targ: Lindskoug – Mrugała, Tomasik; Hvila, Worona, Przygodzki – Ałeksandrow, Zorko; F. Kapica, Neupauer, Frič – P. Wsół, Moksunen; Paulaharju, Huhdanpää, Maunala – Worwa, Szlembarski; B. Wsół, Słowakiewicz, Kamiński.
Trener: Juraj Faith


betclic

Ostatnie artykuły