Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Doświadczony hokeista na celowniku GieKSy

Choć od zakończenia sezonu nie minął jeszcze miesiąc, sympatycy Polskiej Hokej Ligi byli już świadkami kilku głośnych transferów. Wiele wskazuje na to, że już wkrótce dojdzie do kolejnego powrotu na polskie tafle.

Według naszych ustaleń, w sferze zainteresowań działaczy GKS-u Katowice znalazł się Marcin Kolusz. Niezwykle doświadczony, a zarazem wszechstronny zawodnik pokusił się w minionych rozgrywkach o drugą w swej karierze próbę podboju zagranicznych lodowisk. Po roku spędzonym w Katowicach obrał kierunek na Finlandię, podpisując umowę z Vaasan Sport, gdzie miał okazję do współpracy z dobrze znanym mu Risto Dufvą. Choć początkowo figurował on w planach fińskiego trenera, jego sytuację skomplikowała kontuzja odniesiona tuż przed inauguracją rozgrywek. Hokeista urodzony w Limanowej nie zdołał już powrócić do swej najwyższej dyspozycji, a jego dorobek zamknął się na 9 spotkaniach, w których zanotował 2 asysty.

Kolusz nie pozostawał jednak zbyt długo na hokejowym bezrobociu, gdyż wkrótce po rozstaniu z ekipą z Vaasy związał się z HK Dukla Michalovce, gdzie wylądował pod skrzydłami Tomka Valtonena, który prowadził go w Podhalu Nowy Targ oraz reprezentacji Polski. Tu również miał jednak problemy z regularną grą. Tegoroczna kampania drużyny ze wschodniej Słowacji zakończyła się na półfinałach, bowiem musiała w niej uznać wyższość HK Poprad. Kolusz wystąpił w 14 spotkaniach sezonu zasadniczego (3 asysty) oraz 3 starciach play-offowych (wszystkie przypadły na półfinał, zainkasował w nich 1 asystę).

W GKS-ie Katowice szykują się spore zmiany i już teraz spekuluje się o nadchodzących wzmocnieniach – wielce prawdopodobne, iż przybycie Marcina Kolusza nie będzie jedynym powrotem przy Korfantego. Do tej pory z klubem pożegnali się trener Andriej Parfionow (jego obowiązki ma przejąć Jacek Płachta), Dariusz Wanat oraz Kamil Paszek (obydwaj powrócili do macierzystej Unii Oświęcim). Nieuniknione wydaje się być również rozstanie ze znaczną częścią obcokrajowców, którzy rozczarowali w ubiegłym sezonie. Włodarze GieKSy zagięli natomiast parol na dwóch byłych już hokeistów GKS-u Tychy: Johna Murraya oraz Patryka Wronkę. Portal Hokej.Net donosi również o zainteresowaniu katowiczan usługami Jakuba Wanackiego oraz Klemena Pretnara.

Ostatnie artykuły