Znajdziesz nas też tutaj:

Hokej zagraniczny

Dzień drugi Mistrzostw Świata dywizji IB w Tychach: Ukraińcy „zleją” Serbów?

Przed nami drugi dzień zmagań w tyskim turnieju MŚ dywizji IB. Zaplanowano dziś tylko jeden mecz, w którym to Ukraińcy zmierzą się z reprezentacją Serbii.

16:30 Ukraina – Serbia

W środę swój inauguracyjny mecz na tyskim lodowisku rozegra reprezentacja Ukrainy. To jedyny zespół, który nie rozegrał jeszcze spotkania na tym turnieju. Podopieczni Wadyma Szachrajczuka mimo rosyjskiej napaści na swój kraj, zagrają w Tychach, co wcale nie było pewne. Nasi wschodni sąsiedzi do turnieju przygotowywali się w węgierskim Miszkolcu, a koszty zgrupowania pokryła liga NHL. To wielki gest Gary’ego Bettmana i całego zarządu najlepszej ligi świata.

Najbardziej znanym zawodnikiem, który w Tychach czuć będzie się jak w domu, Andrij Michnow. Ukraiński wieżowiec to najbardziej doświadczony reprezentant Ukrainy. Znany z PHL jest również obrońca Witalij Andrejkiw, który występował w Polonii Bytom i Zagłębiu Sosnowiec. Wśród zawodników powołanych przez Szachrajczuka są także hokeiści ze „zbuntowanych” klubów, którzy wcześniej zostali zawieszeni przez ukraińską federację. W kadrze znalazło się również trzech przedstawicieli zagranicznych zespołów: Witalij Lalka (HC Preszów), Iwan Łytwynow (HC Motor Czeskie Budziejowice) oraz Michajło Czikancew (Kalix UHC).

To właśnie Ukraińcy są zdecydowanym faworytem dzisiejszej potyczki z serbskim beniaminkiem. Zespół z Półwyspu Bałkańskiego w inauguracyjnym meczu przegrał z Japonią 0:8, oddając zaledwie 16 celnych strzałów przy 53 Japończyków. Każdy inny wynik, niż wysoka wygrana naszych sąsiadów będzie sporą niespodzianką.

Ostatnie artykuły