Znajdziesz nas też tutaj:

Polacy za granicą

HC Frydek-Mistek przegrał, ale awansował do fazy play-off!

HC Frydek-Mistek przegrał po rzutach karnych z HC Stadionem Vrchlabí 3:4. Nasi reprezentanci nie punktowali, ale ich drużyna awansowała do fazy play-off. Do awansu wystarczył punkt. To koniec sezonu zasadniczego na zapleczu Tipsport Extraligi. Teraz trójka naszych rodaków powalczy o awans na najwyższy poziom rozgrywkowy w Czechach.

Pierwszą tercję lepiej rozpoczęli gospodarze. Już po zaledwie 158 sekundach objęli oni prowadzenie za sprawą Tomáša Kynčla. Chwilę później swoje szanse mieli przyjezdni, ale nie zdołali oni zamienić swoich szans na gole. Na przestrzeni całej pierwszej odsłony to hokeiści HC Stadionu Vrchlabí stworzyli sobie więcej okazji, bowiem oddali 13 strzałów celnych, a ich rywale zaledwie 6.

W drugiej tercji drużynie z Frydka-Mistka udało się wyrównać. W 32. minucie gry goście założyli zamek w tercji gospodarzy, a po pewnym czasie Jonáš Peterek zagrał wzdłuż bramki do Rostislava Martynka, a ten posłał krążek niemal do pustej bramki. Jednak tuż na chwilę przed drugą przerwą Pavel Mrňa znów dał prowadzenie swojej drużynie. Po zamieszaniu podbramkowym, napastnikowi gospodarzy udało się zmieścić gumę ponad leżącym bramkarzem gości.

W trzeciej tercji zawodnicy HC Frydka-Mistka przeszli do ofensywy. W 44. minucie Jakub Šlahař wyrównał wynik spotkania strzałem z najbliższej odległości. Pięć minut później Vit Christov okazał się zachować zimną krew w zamieszaniu podbramkowym i dał swojej drużynie pierwsze w tym meczu prowadzenie. W 57. minucie znakomitą szansę na podwyższenie wyniku miał Filip Komorski, ale minimalnie przestrzelił. To się zemściło i już w 58. minucie znów był remis. Tomáš Kaut zmienił tor lotu krążka po strzale Karela Nedbala.

O wyniku musiała zdecydować dogrywka i rzuty karne. Jeden punkt gwarantował jednak drużynie naszych reprezentantów udział w fazie play-off. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc o wyniku musiały zdecydować rzuty karne. Po siedmiu seriach był remis, ale ostatnie słowo należało do Tomáša Zemana. W serii najazdów nie brał udziału żaden z trzech Polaków.

Mimo porażki, HC Frydek-Mistek zagwarantował sobie miejsce w fazie play-off. Zajęli oni 10. miejsce z dorobkiem 75 punktów. Mecz ten był jednak ogromną porażką dla HC Stadionu Vrchlabí, którzy na koniec sezonu zasadniczego zdobyli… 74 punkty i nie awansowali do najważniejszej części sezonu.

Na koniec fazy zasadniczej, najlepiej z Polaków punktował Alan Łyszczarczyk. Zdobył 13 bramek i zanotował 32 asysty. Był on najlepiej punktującym graczem HC Frydka-Mistka. Filip Komorski zaś zdobył 32 punkty, za 20 goli i 12 kluczowych podań. “Komora” z kolei jest drugim najskuteczniejszym hokeistą w drużynie. Bartosz Ciura był zaś odpowiedzialny przede wszystkim za defensywę. W 44 meczach zanotował jedną asystę, ale był pewnym punktem zespołu w obronie.

HC Stadion Vrchlabí – HC Frydek-Mistek 4:3 (1:0, 1:1, 0:2, 1:0)
1:0 – Tomáš Kynčl – Filip Koffer, Tomáš Urban (02:38),
1:1 – Rostislav Martynek – Jonáš Peterek, Dmitrij Ogurcow (31:43),
2:1 – Pavel Mrňa – Ondřej Chrtek, Ondřej Matýs (39:55),
2:2 – Jakub Šlahař – David Bartoš, Ondřej Šedivý (43:59),
2:3 – Vit Christov – Jonáš Peterek, Rostislav Martynek (48:12),
3:3 – Tomáš Kaut – Karel Nedbal (57:09),
4:3 – Tomáš Zeman (decydujący rzut karny).

Ostatnie artykuły