Kącik typerski. In Svensson we trust

Już o 18 kolejne ligowe emocje! Standardowo mamy dla Was dwie propozycje. Czy uda nam się przełamać złą passę?

KH Tauron Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie, godz. 18:00.

Mecze tych dwóch drużyn zawsze są wyrównane, a wynik często kręci się wokół remisu. Podhale na razie nie prezentuje się zbyt dobrze w obecnym sezonie. Podopieczni trenera Gusowa świetnie rozpoczęli ostatni mecz w Oświęcimiu, prowadzili już 2:0, ale wtedy zdarzył im się poważny przestój w grze i tylko dobra postawa Przemysława Odrobnego uchroniła ich od wyższej porażki. „Wiedźmin” natomiast zepsuł mecz z Tychami, gdzie Podhale miało sporą szansę wygrać z mistrzem Polski na swoim terenie. Jastrzębie do tej pory przegrało tylko jeden mecz z Unią w Oświęcimiu. Znakomicie spisuje się bramkarz Patrik Nechvatal, który w statystykach ustępuje jedynie Antononi Svenssonowi. Przyjezdni dysponują także większym zgraniem i dobrze radzą sobie w przewagach, co jest ich dodatkowym atutem.

Co obstawiać?

Podhale pożegnało już Laurisa Rancevsa, a ich siła ofensywna gra z przemiennym szczęściem. Goście w tym aspekcie prezentują się znacznie okazalej. Strzelili bowiem 24 bramki przy 18 Podhala. Należy też pamiętać, że aż sześć z nich to zdobycz z meczu w Gdańsku. Trener Kalaber będzie mógł dziś skorzystać już z Martina Kasperlika, który musiał pauzować trzy spotkania za faul na Radosławie Galancie. Faworytem starcia wydają się goście, ale wspieramy się zakładem na zwycięstwo, gdyż aż trzy z ostatnich pięciu meczów w Nowym Targu tych zespołów kończyło się dogrywką.

KH Energa Toruń – GKS Tychy, godz. 18:30.

Pierwsza weryfikacja realnej siły KH Energi Toruń w obecnym sezonie. Do składu na pewno wróci Konsta Jaakola, a spore szanse na występ ma także . Tyszanie przyjadą do grodu Kopernika bez Jeana Dupuy oraz Jakuba Witeckiego. Jesteśmy przekonani, że będzie to wyrównane spotkanie, bo sporą różnicę robi nowy bramkarz Torunia – Anton Svensson. Wbrew pozorom torunianie potrafią grać z mistrzem Polski. W ubiegłym sezonie, jako jedyna drużyna wygrali w Tychach z GKS-em aż dwukrotnie. Tym razem będzie im łatwiej o sprawienie niespodzianki, bo na Tor-Torze zamelduje się pandemiczny komplet kibiców, którzy dopingiem poniosą „Stalowe Pierniki”.

Co obstawiać?

W tym meczu może paść każdy wynik, dlatego idziemy w nieco inny zakład, a mianowicie, że Anton Svensson zachowa lepszy procent obronionych strzałów, niż John Murray. Szwed w pięciu meczach aż trzykrotnie kończył mecz z czystym kontem i z 97,3-procentową skutecznością obron jest najlepszym golkiperem ligi. Na przeciwnym biegunie jest Murray, który w tym aspekcie ma tylko 89,5%. Tyszanie w sześciu meczach stracili aż 20 bramek, a Toruń zaledwie 5. To wszystko przemawia za Szwedem w dzisiejszym spotkaniu. Dla osób lubiących ryzyko polecamy grę „za drobne” na zwycięstwo gospodarzy.