Kącik typerski. Kary znów dadzą zarobić?

Piątkowy wieczór przyniósł nam zarobek. Chcemy iść za ciosem i dziś znów pod lupę bierzemy zakład z karami!

GKS Katowice – Zagłębie Sosnowiec, godz. 17.

Katowiczanie wygrali 8 z ostatnich 10 meczów i awansowali już na 3. miejsce w tabeli. Świetnie do drużyny wprowadził się Andriej Stiepanow, a jego współpraca z Grzegorzem Pasiutem i Bartoszem Fraszką układa się wręcz wzorowo. Zagłębie za to ten sezon ma już z głowy, bo szanse na awans do fazy play-off są już tylko matematyczne i sosnowiczanie musieliby wygrywać teraz w każdym meczu i liczyć na porażki Sanoka. W piątek boleśnie zweryfikowało ich JKH GKS Jastrzębie, czy Zagłębie będzie w stanie się podnieść i powalczyć z rozpędzonym GKS-em? Można mieć spore wątpliwości.

Co obstawiać?

Tak dobrze grająca „GieKSa” powinna dominować w przekroju całego spotkania, liczne błędy Zagłębia i brak możliwości nadążenia za rywalem powinny powodować wiele wykluczeń po stronie gości. Jest to jednak mecz odwiecznych rywali i spodziewać się możemy ostrej walki z obu stron, co nieco może zepsuć nasz typ, ale wydaje nam się, że gospodarze wykażą się większą hokejową kulturą.

Typ: Zagłębie Sosnowiec – więcej kar dwuminutowych.
Kurs: 1,75.

Tauron Podhale Nowy Targ – GKH Stoczniowiec Gdańsk, godz. 18.

Nowotarżanie w ostatnich meczach zagrali poniżej swoich możliwości, jak i oczekiwań kibiców. Słabo zagrali oni w meczu z Ciarko STS-em Sanok (1:3) oraz w Krakowie (0:3). Problem Podhala od początku sezonu jest właściwie ten sam – zbyt mało zdobywanych bramek i brak skuteczności. Torunianie natomiast w ostatnich spotkaniach muszą radzić sobie na trzy formacje, gdyż do gry wciąż nie został zatwierdzony Elias Elomaa, a na do pełni sił nie wrócili: Michał Kalinowski, Dmitrij Kozłow oraz Ville Saloranta. Mimo tego udało im się wygrać z GKS-em Tychy i JKH GKS-em Jastrzębie, ale przegrali z GKS-em Katowice i w Oświęcimiu. Zwłaszcza słabo zagrali oni w piątkowym meczu z katowiczanami, co przypłacili spadkiem na 4. miejsce.

Co obstawiać?

Większą hokejową jakość widać po stronie torunian. Mają oni bardziej wyrównany skład, a także Antona Svenssona, który zastępując Mateusza Studzińskiego w połowie meczu z „GieKSą”, nie dał się pokonać ani razu. „Szarotki” mają problemy z kreowaniem groźnych okazji w strefie ataku, pomóc im w tym może toruńska defensywa, która w ostatnich meczach upodobała sobie rozdawanie prezentów przeciwnikom. „Stalowe Pierniki” nie mogą jednak pozwolić sobie na porażkę w Nowym Targu, bo mogą wtedy spaść już nawet na 5. miejsce. Wierzymy, że gości stać będzie na zagranie lepszego meczu niż w piątek i wyjadą z trzema punktami z Nowego Targu.

Typ: wygrana KH Energi Toruń.
Kurs: 2,90.