Kącik typerski. Mistrzowie Polski dadzą radę?

Piątkowy wieczór znów spędzimy z Polską Hokej Ligą. Ostatnio w naszych typach minimalnie zabrakło szczęścia, dziś liczymy na rehabilitację.

Comarch Cracovia – GKS Tychy, godz. 19:00.

Chimeryczny zespół z Krakowa podejmie mistrza Polski. Krakowianie mają problemy ze skutecznością, popełniają sporo prostych błędów i próżno szukać jakiś pozytywów w ich grze. Wydawało się, że gorszy okres „Pasy” mają już za sobą, ale wtorkowy mecz z JKH GKS-em Jastrzębie obnażył ich słabości. Mistrzowie Polski też nie prezentują się znakomicie, ale jak widać po wynikach, wystarcza to do wygrywania spotkań. Dobrą robotę wykonuje tercet zza oceanu, który odpowiedzialny jest za napędzanie gry ofensywnej GKS-u.

Co obstawiać?

Po ostatnich popisach Cracovii, dla nas faworytem jest GKS Tychy. Na korzyść tyszan przemawia choćby fakt, że dobrze radzą sobie w grze w przewadze, a także znakomicie bronią osłabień. Co prawda ostatnie dwa mecze w Krakowie padały łupem gospodarzy, ale wcześniej serię trzech wygranych z rzędu mieli tyszanie. Różnicę może zrobić także obsada bramki, bo Michael Petrasek jest transferowym niewypałem, natomiast John Murray po słabym początku, gra coraz lepiej.

Typ: GKS Tychy wygra mecz.
Kurs: 1,72.

Zagłębie Sosnowiec – Ciarko STS Sanok, godz. 19:00.

Mecz dwóch ekip walczących o ósme miejsce. Sosnowiczanie od siedmiu spotkań pozostają bez zwycięstwa i lepszej okazji, niż mecz u siebie z STS-em nie będzie. Gospodarze wprawdzie mają obronę dziurawą, jak szwajcarski ser, ale sanoczanie skutecznością nie grzeszą, dlatego będzie to mecz dwóch godnych siebie rywali. Podopieczni Marka Ziętary ostatnie trzy mecze przegrali i prezentowali się z niezbyt dobrej strony. Najbardziej zawodzą finowie, którzy mieli być liderami STS-u, a zupełnie nie widać tego na lodzie. Wydaje się, że główną rolę w piątkowy wieczór odgrywać będą bramkarze.

Co obstawiać?

Zagłębie wzmocniło się kanadyjskim bramkarzem Codym Porterem, który w spotkaniu w Katowicach pokazał się z dobrej strony. O klasie Patrika Spěšnego nikogo przekonywać nie trzeba, Czech na pewno będzie ostoją sanoczan w piątkowym meczu. Trudno spodziewać się po tym meczu wielkiej uczty dla fanów hokeja, będzie to raczej mecz walki, w którym padnie mało bramek, a wynik będzie kręcił się wokół remisu. Przypomnijmy, że pierwsze starcie w Sanoku tych drużyn zakończyło się skromnym zwycięstwem gospodarzy 1:0. Typujemy podobny przebieg meczu i dlatego wybieramy opcję z underem bramkowym.

Typ: Poniżej 6,5 goli.
Kurs: 1,69.