Kącik typerski. PHL wraca po przerwie, będą niespodzianki?

Już o 18 startuje 16. kolejka Polskiej Hokej Ligi! Wracamy do Was po przerwie z naszymi typami i liczymy na kontynuację zwycięskiej passy.

GKS Tychy – KH Energa Toruń, godz. 18:00.

Mistrz Polski podejmie „Stalowe Pierniki”, które w tym sezonie radzą sobie bardzo dobrze. Świadczy o tym czwarte miejsce, mimo trzech zaległych spotkań. Trudno coś napisać o obecnej formie obu drużyn, gdyż tak długa przerwa powoduje, że potrzeba będzie kilku spotkań, by wejść w rytm meczowy. Tyszanie w defensywie nie błyszczą i tracą średnio 2,4 bramki na mecz, natomiast torunianie o jedną mniej, bo mają odpowiednio 1,4 straconej bramki na mecz. W grodzie Kopernika dawno nie było tak dobrze pod tym względem. Wszystko może jednak pójść w niepamięć, bo nasza liga skłonna jest do niespodzianek i dziwnych wyników, a zwłaszcza po długich przerwach.

Co obstawiać?

Tyszanie na własnym lodzie w tym sezonie są niepokonani. Zdarzyła im się tylko wpadka w Superpucharze Polski, gdzie ulegli JKH GKS-owi. Można to zatem nazwać wypadkiem przy pracy. Torunianie na wyjeździe przegrali tylko w Oświęcimiu, a w zeszłym sezonie jako jedyni dwukrotnie znaleźli patent na wygraną na Zimowym w Tychach. Energa w tym sezonie przegrała trzy raz i za każdym razem była to porażka różnicą jednej bramki. Spotkania po przerwie reprezentacyjnej lubią zaskakiwać, ale typujemy, że goście postawią się GKS-owi i tyszanie wygrają maksymalnie różnicą jednej bramki.

Typ: KH Energa Toruń handicap +1,5
Kurs: 1,97.

Ciarko STS Sanok – GKS Katowice, godz. 18:00.

Sanoczanie zagrają z „GieKSą”, która walczy o wejście do czołowej czwórki i awans do finałów Pucharu Polski. Z pewnością miejscowym trudno będzie powalczyć o zwycięstwo w tym spotkaniu, bowiem katowiczanie dysponują personalnie lepszym składem i grali już we wtorek zaległy mecz, przez co z pewnością weszli już chociaż trochę w rytm meczowy. Na korzyść podopiecznych Marka Ziętary może działać długa podróż, jaką muszą odbyć hokeiści z Górnego Śląska do grodu Grzegorza.

Co obstawiać?

Pomiędzy słupkami obu drużyn zobaczymy dwóch specjalistów w swoim fachu. Zarówno Patrik Spěšný, jak i Juraj Šimboch wiele razy popisywali się już znakomitymi interwencjami i są podporami swoich ekip. Słowak w środę zanotował drugie czyste konto w obecnych rozgrywkach. Drużyny te nie strzelają dużo, a ich pierwsze starcie zakończyło się zwycięstwem Katowic 2:0. Przeglądając statystyki, widzimy, że aż 10 z 15 meczów z udziałem STS-u kończyło się underem 5,5 bramki, natomiast mecze z udziałem katowiczan siedem razy na 13 rozegranych przyniosło poniżej sześciu bramek. Długa przerwa i długa podróż do Sanoka z pewnością wpłynie na obraz gry w tym spotkaniu, nie spodziewamy się fajerwerków z obu stron i czeka nas raczej underowe spotkanie.

Typ: Poniżej 5,5 goli
Kurs: 1,68.