Kącik typerski. Sierguszkin zapunktuje i kupony uratuje?

Już za kilka godzin 26. seria gier w Polskiej Hokej Lidze. Czekając na piątkowe emocje, mamy dla Was trzy typy na dzisiejsze spotkania!

Ciarko STS Sanok – GKH Stoczniowiec Gdańsk, godz. 18.

Analizę rozpoczynamy od meczu beniaminków, którzy radzą sobie różnie. Sanoczanie miewali świetne występy, ale ich ostatni mecz w Katowicach to blamaż całej obrony. Trener Marek Ziętara musi wstrząsnąć zawodnikami, bo tak nie gra się w hokeja. Stoczniowiec w środę grał w Sosnowcu, skąd udał się prosto na Podkarpacie. Gdyby nie Michał Kieler to porażka z Zagłębiem byłaby bardziej dotkliwa. Trudno szukać pozytywów w grze gdańszczan, gdy jedyne bramki zdobywa, obchodzący dziś 40 urodziny Josef Vitek (Sto lat!). Na dodatek po ostrym starciu z Mariuszem Piotrowskim pod znakiem zapytania stoi występ Mateusza Rompkowskiego.

Co obstawiać?

Mecz nie będzie z kategorii tych z najwyższej półki, raczej starcie dla koneserów. Sanoczanie wiedzą, o co grają. Jeśli dziś wygrają ze Stoczniowcem, a Zagłębie przegra w Tychach to już tylko kataklizm odbierze STS-owi miejsce w play-offach. Fiński zaciąg powinien zrobić swoje i strzelić kilka bramek najgorszej drużynie ligi. Niespodzianki raczej tu nie będzie.

Typ: Wygrana Ciarko STS-u Sanok.
Kurs: 1,26.

Re-Plast Unia Oświęcim – KH Energa Toruń, godz. 18.

Wicemistrz podejmie trzecią drużynę w tabeli. Unia pod wodzą trenera Kevina Constantine’a jeszcze nie weszła na odpowiednie obroty, a mecz z Cracovią wyglądał po prostu słabo. Dopiero w sobotę do grodu nad Sołą ma przylecieć Gilbert Brulé i w meczu ze „Stalowymi Piernikami” na pewno nie wystąpi. Torunianie zagrają za to bez Michała Kalinowskiego i Ville Saloranty. We wtorek wygrali oni z GKS-em Tychy 6:3 i z pewnością nabrali wiatru w żagle. Poszczególni zawodnicy na pewno są dodatkowo zmotywowani, bo możliwe są roszady personalne wobec posiłków, które mają nadjechać ze wschodu. Każdy zatem będzie chciał się zaprezentować z jak najlepszej strony.

Co obstawiać?

Starcia tych ekip niemal zawsze są zacięte i wyrównane i mimo, że kursy tego nie wskazują to dla nas minimalnym faworytem są przyjezdni. Wybieramy jednak inny zakład, a mianowicie zdobycz punktową Dienisa Sierguszkina. Rosjanin punktował w ostatnich pięciu ligowych występach, zdobywając w nich 8 punktów (3G+5A). Całkiem imponujący dorobek. Liczymy, że prawy skrzydłowy pierwszej formacji znów zapunktuje, a mając u boku Jegora Fieofanowa i Artioma Osipowa nie powinno być z tym większych problemów.

Typ: Dienis Sierguszkin powyżej 0,5 punktów
Kurs: 1,45.

GKS Katowice – Tauron Podhale Nowy Targ, godz. 18:30.

„GieKSa” po dymisji Piotra Sarnika zaczęła w końcu grać w hokeja. Andriej Parfionow dobrze wykorzystuje potencjał drużyny, która może dziś awansować już na najniższy stopień podium w tabeli. Świetnie wygląda gra fińskiej formacji uzupełnionej Patrykiem Krężołkiem, a swoje pomiędzy słupkami robi Juraj Šimboch. Na ten moment ciężko znaleźć słabe punkty katowiczan, którzy dysponują najlepszą defensywą w lidze. Podhale zmaga się z problemami. We wtorek opuścił ich prezes Marcin Jurzec, pieniędzy na transfery nie ma, a sytuacja kadrowa jest nie do pozazdroszczenia. Mimo tego „Szarotki” potrafiły powalczyć z liderem, ale po dwóch błędach wypuściły z rąk komplet punktów.

Co obstawiać?

Katowiczanie mówiąc krótko są „w gazie”. To oni przecież przed przerwą pokonali JKH i zakończyli ich imponującą serię zwycięstw. We wtorek pewnie wygrali z Sanokiem 6:1, a bramek mogło być jeszcze więcej. Tak grająca „GieKSa” nie powinna mieć problemów z pokonaniem Podhala. Nie można jednak lekceważyć charakternych „Górali”. Typujemy tu jednak zwycięstwo katowiczan, który w przypadku porażki KH Energi w Oświęcimiu, awansują na 3. miejsce.

Typ: GKS Katowice wygra mecz
Kurs: 1,71.