Znajdziesz nas też tutaj:

Transfery

Krótka przygoda Saarelainena z GieKSą. Fiński napastnik powędrował do Danii

Miro-Pekka Saarelainen miał poważne papiery, by zostać jedną z gwiazd Polskiej Hokej Ligi. Jego przygoda z GKS-em Katowice potrwała jednak raptem kilka miesięcy. 28-letni napastnik został właśnie zaprezentowany jako nowy gracz duńskich Rødovre Mighty Bulls.

Miro-Pekka Saarelainen przybył do stolicy województwa śląskiego z bardzo solidnym CV w ręku. Figurowało w nim 128 meczów w fińskiej ekstralidze, znakomita średnia punktów na jej bezpośrednim zapleczu (ponad jeden punkt na mecz!), a także występy w juniorskiej reprezentacji Suomi.

28-letni Fin przemknął jednak przez Polską Hokej Ligę niczym kometa. W 9 meczach sezonu zdobył raptem 1 gola, lecz dołożył do niego 5 asyst. W 16 meczach play-offowych przysłużył się z kolei 3 golami i 1 asystą. Choć nazwanie go transferowym niewypałem uwłaczałoby jego umiejętnościom, to większość obserwatorów PHL oczekiwała od niego znacznie większego wpływu na grę GieKSy. Nie zmienia to jednak faktu, że opuszcza on nasz kraj z mistrzowskim tytułem przy swoim nazwisku.

Dla hokeisty rodem z Vanty przygoda z PHL była pierwszym zagranicznym rozdziałem w karierze. Fiński napastnik nie zdecydował się jednak na powrót do ojczyzny. Na chleb będzie zarabiał teraz w Danii, gdzie związał się z ekstraligowymi Rødovre Mighty Bulls.

GKS Katowice wciąż pozostaje bierny na rynku transferowym. Choć czerwiec ma się już ku końcowi, szeregi GieKSy nie zostały zasilone jeszcze przez żadnego nowego gracza.

Zestawienie transferów 2022/2023.

Ostatnie artykuły