zklepy.pl

Mistrz Polski bez problemu rozprawił się z ostatnią drużyną w tabeli

GKS Katowice pokonał 6:1 Marmę Ciarko STS Sanok. Katowiczanie dominowali niemal przez całe spotkanie. Po dwóch tercjach było już raczej wiadomo, kto sięgnie po pełną pulę. Sanoczan stać było tylko na jednego gola.

GKS Katowice – Marma Ciarko STS Sanok 6:1 (2:1, 2:0, 2:0)
1:0 – Mateusz Bepierszcz – Santeri Koponen, Bartosz Fraszko (16:41),
2:0 – Joona Monto – Olli Iisakka, Shigeki Hitosato (17:41),
2:1 – Lauri Huhdanpää – Johan Ceder (18:55),
3:1 – Grzegorz Pasiut – Bartosz Fraszko, Mateusz Bepierszcz (36:06),
4:1 – Sam Marklund – Shigeki Hitosato, Grzegorz Pasiut (38:59, 5/4),
5:1 – Kacper Maciaś (43:15),
6:1 – Mateusz Michalski – Igor Smal, David Lebek (52:19).

GKS: Kieler – Delmas, Kruczek; Fraszko, Pasiut, Bepierszcz – Varttinen, Koponen; Iisakka, Monto, Hitosato – Cook, Wanacki; Marklund, Sokay, Olsson – Lebek, Maciaś; Kowalczuk, Smal, Michalski.

STS: Salama – Binner, Lindberg; Huhdanpää, Ceder, Kallionkieli – MacEachern, Burzik; Viitanen, Strzyżowski, Bukowski – Musioł, Biłas; Filipek, Tamminen, Dulęba – Florczak, Miccoli; Karnas, Rybnikar, Fus.

Najnowsze artykuły

Ten wieczór należał do Unii. Pewna wygrana oświęcimian pod Wawelem

Kacper Tomasz Langowski

Sosnowiczanie nie pozostawili złudzeń. Osiem goli i czyste konto z STS-em

Redakcja

KH Energa lepsza od mistrza Polski. Hat-trick Larionovsa

Mikołaj Pachniewski

Zostaw komentarz