Znajdziesz nas też tutaj:

Hokej zagraniczny

Młody talent opuści Flyers? „Nie wydaje mi się, żeby chciał tutaj zostać”

Wszystko wskazuje na to, że Nolan Patrick, który w 2017 roku został wybrany przez Philadelphia Flyers jako draftowa „dwójka”, pożegna się z zespołem. Jak donosi jeden z dziennikarzy będących blisko klubu, 22-latek już wkrótce złoży oficjalną prośbę o transfer.

Hokeista rodem z Winnipeg poczynił już ku temu stosowne kroki, zmieniając swojego agenta, który miałby wywrzeć dodatkową presję na włodarzach Flyers. Jak donosi dziennikarz Anthony SanFilippo, mający świetną wiedzę o zespole, Nolan Patrick nie jest szczególnie usatysfakcjonowany swoim aktualnym położeniem.

Powodem, dla którego Nolan Patrick zmienił swojego agenta, jest fakt, iż zamierza wkrótce poprosić o zgodę na transfer. Nie chce już tu więcej przebywać; nie znosi krytyki, z jaką się musi mierzyć, nienawidzi wymierzonych w niego świateł reflektorów, nie cierpi nawet trenera – wyjaśnił SanFilippo.

Choć tak na dobrą sprawę jego kariera dopiero się rozpoczęła, to jej start nie był usłany różami. Co prawda, zanotował przyzwoite pierwsze dwa sezony, przebijając w nich dwukrotnie barierę 30 punktów, to w kampanii 2019/2020 jego udział został całkowicie wykluczony ze względu na przypadłość związaną z migrenami. W styczniu udało mu się powrócić na lód, jego liczby nie wyglądają już jednak tak okazale. W 52 spotkaniach zanotował zaledwie 9 „oczek” za 4 bramki i 5 asyst. Na niekorzyść działa również jego historia kontuzji: mimo młodego wieku przeszedł już operację barku, doznał wstrząśnienia mózgu, a wciąż palącym problemem jest temat jego migren.

Nie wydaje mi się, żeby chciał tutaj zostać – powiedział wprost cytowany wyżej dziennikarz.

Alain Vigneault, trener Philadelphia Flyers, często zmieniał mu ofensywne obowiązki, przez co jego podopieczny nie mógł odnaleźć właściwego rytmu. Przyszłość Patricka powinna się wyjaśnić już wkrótce.

Ostatnie artykuły