Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Oświęcimski pokaz siły. Torunianie rozbici

Re-Plast Unia Oświęcim wygrała 7:1 z KH Energą Toruń. Wynik ustalony był już po pierwszej tercji, która zakończyła się wynikiem 3:0. Dubletami popisali się Teddy Da Costa i Jan Sołtys, zaś cztery asysty w tym meczu zanotował Sebastian Kowalówka.

Mecz nie należał do porywających. Zdaje się, że oświęcimianie grali ograniczonym nakładem sił, ale to i tak wystarczyło na torunian, którzy mieli ogromne problemy w dzisiejszym spotkaniu. Gospodarze od początku atakowali, ale nie potrafili przekłuć swoich sytuacji w gole. Dopiero w 6. minucie Michael Cichy wykorzystał dobre podanie Teddy’ego Da Costy i otworzył wynik spotkania podczas gry w przewadze.

Na kolejne bramki nie trzeba było długo czekać. Na listę strzelców w 10. minucie wpisał się popularne „Tadek” po mocnym strzale z nadgarstka. Siedemnaście sekund później było już 3:0. Sebastian Kowalówka zagrał przed bramkę do Łukasza Krzemienia, a ten bez trudu pokonał Mateusza Studzińskiego.

W drugiej odsłonie obraz gry nie zmienił się. Grę nadal prowadzili podopieczni Nika Zupančiča i nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. W 24. minucie w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem faulowany został Teddy Da Costa. Sędziowie przyznali rzut karny, a francuski napastnik nie pomylił się i swój najazd zamienił na gola. Chwilę później padła szósta bramka w tym spotkaniu. Jan Sołtys „na raty” pokonał Mateusza Studzińskiego.

W trzeciej tercji biało-niebiescy spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Było co prawda kilka zrywów drużyny gości, ale Kevin Lindskoug był dziś prawdziwą ostoją swojego zespołu. Gospodarze jednak nie odpuszczali i pokusili się o kolejne trafienie. Na listę strzelców wpisał się ponownie Jan Sołtys. Napastnik Re-Plast Unii dobił krążek do niemal pustej bramki.

Na 36 sekund przed końcową syreną czystego konta Lindskouga pozbawił Illa Korenczuk.

Re-Plast Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 7:1 (3:0, 3:0, 1:1)
1:0 – Michael Cichy – Teddy Da Costa, Sebastian Kowalówka (05:49, 5/4),
2:0 – Teddy Da Costa – Filipp Pangiełow-Jułdaszew, Alexander Szczechura (09:11,5/4),
3:0 – Łukasz Krzemień – Sebastian Kowalówka (09:28),
4:0 – Teddy Da Costa (23:45, rzut karny),
5:0 – Krystian Dziubiński – Pawło Padakin, Erik Ahopelto (31:21),
6:0 – Jan Sołtys – Sebastian Kowalówka, Kamil Paszek (32:06),
7:0 – Jan Sołtys – Sebastian Kowalówka, Filipp Pangiełow-Jułdaszew (55:44),
7:1 – Illa Korenczuk – Elias Elomaa, Michał Zając (59:24).

Unia: Lindskoug – Pangiełow-Jułdaszew, Jākobsons; Szczechura, Cichy, Da Costa– Jerofejevs, Diukow; Padakin, Dziubiński, Ahopelto – Bezuška, M. Noworyta; Sołtys, Krzemień, Kowalówka – Prusak, Paszek, Laakso, Wanat, Denyskin.
Trener: Nik Zupančič

Toruń: Studziński – Ahonen, Szécsi; M. Kalinowski, K. Kalinowski, Syty – Augstkalns, Gimiński; Jeskanen, Koskinen, Viitanen – Jaworski, Robertson; Korenczuk, Elomaa, Zając– Bajwenko; Schafer, Olszewski, Maćkowski, Szirokow.
Trener: Teemu Elomo.

Kliknij, by skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


betclic

Ostatnie artykuły