Znajdziesz nas też tutaj:

NHL

Popis bramkarzy. Blues lepsi od Golden Knights o dwie bramki [WIDEO]

Osłabieni „Złoci Rycerze” nie dali rady przyjezdnym z muzycznego miasta, przegrywając 1:3. Władimir Tarasienko, niegdyś uznawany za gwiazdę całej NHL (który dwa minione sezony ze względu na kontuzje mógł spisać na straty) zdobył pierwszego gola w sezonie, a Nolan Patrick zanotował swój kamień milowy.

Zarówno Vegas Golden Knights, jak i St. Louis Blues do dzisiejszego pojedynku przystępowali w okrojonych składach. W szeregach gospodarzy zabrakło dwóch największych gwiazd. Mark Stone doznał kontuzji podczas czwartkowego meczu przeciwko LA Kings. W tym samym spotkaniu pęknięcia kości stopy, podczas blokowania strzału, doznał Max Pacioretty, który od hokeja odpocznie przez około sześć tygodni. Goście przyjechali do stolicy hazardu bez sprowadzonego tego lata z New York Rangers Pawieła Buczniewicza. Został on zawieszony na dwa spotkania za uderzenie głową Lawsona Crouse’a z Arizona Coyotes.

Sam mecz rozpoczął się od ataków St. Louis Blues. Po zaledwie jednej minucie pierwszą groźną sytuację stworzył sobie David Perron, jednak jego strzał obronił świetnie dysponowany dziś Robin Lehner. W odpowiedzi Nicolas Hauge postanowił sprawdzić czujność Jordana Binningtona mocnym uderzeniem z niebieskiej lini, jednak jego strzał minimalnie minął prawy słupek bramkarza gości. Kolejne minuty przyniosły następne groźne akcje Blues. David Perron, Jordan Kyrou, James Neal czy też Iwan Barbaszow musieli uznać wyższość Lehnera, który jak natchniony odbijał wszystkie krążki zmierzające w światło bramki.

Dość niespodziewanie, pierwszą bramkę dzisiejszego wieczoru zdobyli gospodarze. Wychodzący dwóch na jednego Reilly Smith zagrał krążek do znajdującego się na prawej stronie Williama Karlssona, którego strzał najpierw został obroniony przez Binningtona, jednak wobec dobitki środkowego Vegas był bezradny.

Po upływie 13 minut gry swoimi wysokimi umiejętnościami technicznymi popisał się 23-letni środkowy St. Louis Blues – Jordan Kyrou – który na niewielkiej przestrzeni w bardzo widowiskowy sposób minął dwóch obrońców gospodarzy. Na trzy i pół minuty przed końcem pierwszej tercji na indywidualną szarżę zdecydował się Władimir Tarasienko. Przejął on krążek we własnej tercji obronnej i bez zastanowienia popędził na bramkę strzeżoną przez Robina Lehnera, jednak bramkarz gospodarzy po raz kolejny wyszedł zwycięską ręką.

Druga tercja rozpoczęła się od ataków gości. Złe wybicie zza bramki Shea Theodore’a starał się wykorzystać Tarasienko, jednak jego uderzenie spomiędzy bulików pewnie obronił po raz kolejny Lehner. Nieustanne ataki gości przyniosły zamierzony efekt po upływie trzech minut i dwudziestu sekund. Całą akcję zainicjował Ryan O’Reilly, który z lewego skrzydła zagrał do Davida Perrona. Strzał ten odbił się od obrońcy Vegas, a do bezpańskiego krążka dopadł Brandon Saad, który bez przyjęcia pewnie pokonał Lehnera. Było to jego pierwsze trafienie w barwach Blues.

Strata bramki podziałała mobilizująco na „Złotych Rycerzy”, którzy rzucili się do ataków. Alex Pietrangelo oraz Nicolas Hauge sprawdzali formę Binningtona, jednak obydwa strzały pewnie zostały obronione przez bramkarza gości. Obrońca Vegas, Alex Pietrangelo, w 28. minucie meczu miał wyśmienitą okazję na zdobycie drugiego gola dla swojego zespołu, jednak jego strzał spomiędzy bulików wylądował na poprzeczce bramki Blues.

Pierwsze dziesięć minut trzeciej tercji toczyły się w trybie „akcja za akcję”. Dzięki wyśmienitej grze obydwu bramkarzy oraz bardzo solidnej grze obronnej, w tym okresie nie przełożyło się to na trafienia. Gdy zegar wskazywał pięćdziesiątą minutę meczu St. Louis Blues wykorzystali błąd Vegas Golden Knights przy wprowadzeniu krążka do tercji ofensywnej. Brayden Schenn przejął podanie na niebieskiej linii Vegas, zagrał na prawą stronę do Kyrou, a ten mając przed sobą tylko Lehnera oraz dwóch kolegów z zespołu, postanowił odegrać krążek na lewą stronę do Tarasienki, który bez najmniejszych problemów wykorzystał wzorowy kontratak i zdobył swojego pierwszego gola w sezonie.

Na minutę do zakończenia spotkania Iwan Barbaszow strzałem na pustą bramkę podwyższył prowadzenie na 3:1, czym właściwie zakończył to emocjonujące spotkanie. St. Louis Blues w dalszym ciągu są niepokonani w lidze, natomiast Vegas Golden Knights, którzy mieli zdeklasować zachodnią dywizję, przegrali drugi mecz z rzędu.

Nolan Patrick, który do ekipy Golden Knights trafił latem z Philadelphia Flyers, rozegrał dziś swój 200. mecz w NHL. Do tej pory zdobył on 70 punktów – 30 bramek oraz 40 asyst, wszystkie w barwach Flyers.

Moje trzy gwiazdy:

  1. Jordan Binnington – 42 strzały obronione, 97,7% skuteczności interwencji.
  2. Robin Lehner – 36 strzałów obronionych, 94,7% skuteczności interwencji.
  3. Władimir Tarasienko – 1 gol.

Bartłomiej Puk

Vegas Golden Knights – St. Louis Blues 1:3 (1:0, 0:1, 0:2)
1:0 – William Karlsson – Reilly Smith, Alec Martinez (8:17),
1:1 – Brandon Saad – David Perron, Ryan O’Reilly (23:21),
1:2 – Władimir Tarasienko – Jordan Kyrou, Brayden Schenn (49:49),
1:3 – Iwan Barbaszow – Robert Thomas, Colton Parayko (58:48, do pustej bramki).

Strzały: 43 – 38.

Minuty karne: 6 – 4.

Golden Knights: Lehner – Pietrangelo, Martinez; Smith, Karlsson, Marchessault – Theodore, McNabb; Roy, Stephenson, Dadonow – Whitecloud, Hague; Kolesar, Patrick, Krebs – Leschyshyn, Howden, Carrier.
Trener: Peter DeBoer.

Blues: Binnington – Parayko, Scandella; Perron, O’Reilly, Saad – Faulk, Krug; Neal, Schenn, Kyrou – Bortuzzo, Walman; Tarasienko, Thomas, Barbaszow – Kostin, Bozak, Neighbours.
Trener: Craig Berube.

Pozostały mecz:

Philadelphia Flyers – Boston Bruins 6:3 (2:1, 1:2, 3:0)
Bramki: Cam Atkinson (2), Joel Farabee, Scott Laughton, Travis Konecny, Sean Couturier – Karson Kuhlman, Taylor Hall, Brad Marchand.

Ostatnie artykuły