Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Ranking sędziów. Wchodzimy w nowy rok

Za nami 25. kolejka PHL. Po pięciu meczach można powiedzieć, że tylko jedna para arbitrów spisała się dobrze. Reszta niestety pozostawiła wiele do życzenia

Tauron Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Dawid Mazur

Wtorkowa praca sędziów Kaczmarka i Mazura pozostawiła sporo do życzenia. Szczególnie ich mankamenty zostały zaakcentowane w pierwszej i drugiej tercji, kiedy to najpierw nie dostrzegli rzucenia na bandę jednego z jastrzębian przez Emila Šveca. Ich konto obciąża także przeoczenie faktu, iż przy jednej z sytuacji poruszono bramkę Przemysława Odrobnego (nota bene była ona fatalnie przymocowana). W drugiej tercji wydaje się także, że goście przekroczyli przepisy grając przez pewien czas z szóstka zawodników na lodzie, co także umknęło uwadze rozjemców.

Nasza ocena: 2

Re-Plast Unia Oświęcim – Comarch Cracovia
Sędziowali: Robert Długi, Mateusz Niżnik

Arbitrzy w tym meczu zaprezentowali się dosyć solidnie. Nie brakowało spięć pomiędzy zawodnikami, ale obaj Panowie dobrze poradzili sobie z tym spotkaniem. Słusznie odesłali dwóch zawodników po sytuacji z 18. minuty. Tam Miroslav Zat’ko zaatakował Damiana Kapicę, który również nie stronił od agresywnych zachowań. Ogólnie mecz na duży plus.

Nasza ocena: 5

KH Energa Toruń – GKS Tychy
Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Paweł Breske

Spotkanie prowadzone raczej poprawnie. Największym błędem była kara z 40. minuty, gdy to arbitrzy podyktowali karę za atak na Olafa Bizackiego. Gołym okiem widać było, że atakującym był Adrian Jaworski, ale sędziowie po dłuższej chwili wyciągnęli z boksu Energi Dienisa Sierguszkina i odesłali na ławkę kar. Rosjanin był wielce zdziwiony tym faktem. Do błędów w asystach zdążyliśmy się już przyzwyczaić, ale nie ma na nie naszego pozwolenia. Przy trafieniu Mateusza Gościńskiego pierwszym podającym był Jason Seed, a duet sędziowski nie uwzględnił go w protokole.

Nasza ocena: 3+

GKS Katowice – Ciarko STS Sanok
Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Daniel Lipiński

Sędziowie w tym spotkaniu pokazali, jak nie sędziować meczu hokejowego. Czego brakowało? Chyba wszystkiego, a przede wszystkim konsekwencji. W niektórych sytuacjach pozwalali na twardą grę, a czasami ich decyzje były “aptekarskie”. Kilka razy wydawało się, że sędzia musi nałożyć karę. Tak się jednak nie działo. Na szczęście arbitrzy nie faworyzowali żadnej ze stron, tylko krzywdzili obie. Problem sprawiły też wznowienia. Panowie w czarno-białych strojach często mylili miejsca, w których powinno się wznowić grę.

Nasza ocena: 1

Zagłębie Sosnowiec – GKH Stoczniowiec Gdańsk
Sędziowali: Marcin Polak, Patryk Pyrskała

Nie był to ładny mecz dla oka, sporo było fauli i szarpanej gry. Arbitrzy nie wychwycili jednak wszystkiego, o co można mieć do nich pretensje, bo różnie interpretowali podobne zagrania. Sędziowie pomylili także asysty, ale po prośbie zawodników zostały one zmienione na właściwe. Mogło być dużo gorzej, ale dobrze też nie było.

Nasza ocena: 3

Oceny: (kolejno: minione półrocze, obecne, za pojedynczy mecz)
Robert Długi – (3+) 5 – (5)
Mateusz Niżnik – (3+) 5 – (5)
Patryk Kasprzyk – (3+) 3+ – (3+)
Paweł Breske – (3+) 3+ – (3+)
Marcin Polak – (2+) 3 – (3)
Patryk Pyrskała – (3+) 3 – (3)
Dawid Mazur – (4) 2  – (2)
Bartosz Kaczmarek – (3) 2 – (2)
Przemysław Gabryszak – (3+) 1 – (1)
Daniel Lipiński – (3+) 1 – (1)

Nie sędziowali po nowym roku:
Mariusz Smura – (3+)
Krzysztof Kozłowski – (3+)
Michał Baca – (3+)
Tomasz Radzik – (3)
Mateusz Krzywda – (3)
Wojciech Wrycza – (3)
Sebastian Kryś – (2+)
Paweł Kosidło – (2+)

Ostatnie artykuły