Znajdziesz nas też tutaj:

Hokej zagraniczny

Rozpoczynamy transferowe szaleństwo! Gorący dzień w NHL

Expansion Draft Seattle Kraken był solidnym hamulcem na transferowym rynku NHL. Kiedy wybory nowej ekipy stały się już jasne, menedżerowie generalni czym prędzej zabrali się do ogłaszania nowych nabytków.

Zanim jednak przejdziemy do najgłośniejszych ruchów, na początku należy wspomnieć o decyzji Matta Calverta o zakończeniu kariery. 31-letni Kanadyjczyk od trzech lat reprezentował barwy Colorado Avalanche. W ostatnim czasie doskwierały mu urazy, przez które w zeszłym sezonie zanotował zaledwie 18 występów. Nie udało mu się w nich zdobyć ani jednego trafienia, zaliczył za to 3 asysty. Na próżno było go również szukać w składzie wystawionym do rywalizacji w fazie play-off – ostatni występ zanotował 23 marca.

Jego dorobek na poziomie NHL zamknął się łącznie na 566 meczach, w których na swym koncie zapisał 203 punkty (95G + 108A).  Wystąpił także w 32 meczach fazy play-off, gdzie przysłużył się 17 „oczkami” (7G + 10A). W 2008 roku został wybrany w drafcie NHL przez Columbus Blue Jackets w szóstej rundzie z numerem 127., gdzie występował aż do 2018 roku.

O pozbyciu się sporego ciężaru mogą mówić z kolei Philadelphia Flyers, którym udało się oddać Shayne’a Gostisbehere’a. Nowym klubem „Ghosta” są Arizona Coyotes, którzy wzięli na swe barki jego dwuletni kontrakt warty 4,5 miliona dolarów rocznie. Do ekipy z Glendale powędrowały również dodatkowe wybory w drugiej i siódmej rundzie przyszłorocznego draftu. Co w zamian otrzymali Flyers? Miejsce w budżecie i… to by było na tyle.

Na wyżyny swojego menedżerskiego kunsztu ponownie wspiął się Steve Yzerman, który wyrwał Carolina Hurricanes najlepszego ligowego pierwszoroczniaka na pozycji bramkarza. Chodzi rzecz jasna o Alexa Nedeljkovica. 25-letni golkiper ma za sobą znakomity sezon: wystąpił w 23 spotkaniach, notując w nich średnią skuteczność interwencji wynoszącą 93,2%, przepuszczając przy tym 1,90 gola na 60 minut gry. W meczach o Puchar Stanleya zameldował się między słupkami w 9 spotkaniach. Również i tam jego statystyki sprawiają dobre wrażanie: legitymuje się w nich 92% obronionych strzałów oraz średnią 2,17 gola wpuszczanego na mecz. Carolina Hurricanes pokonali w pierwszej rundzie Nashville Predators (4-2), w kolejnej ulegli jednak przyszłemu triumfatorowi – Tampa Bay Lightning (1-4).

Szeregi „Canes” zasilił z kolei drugi bramkarz Red Wings, Jonathan Bernier, który już wkrótce stanie się wolnym agentem. Do dyspozycji zarządu Hurricanes będzie dostępny również wybór w trzeciej rundzie tegorocznego draftu. Alex Nedeljkovic zdążył już ustalić warunki nowego kontraktu z Red Wings – przez najbliższe dwa lata będzie inkasował rocznie 3 miliony dolarów.

Tyler Pitlick został wczoraj przedstawiony jako wybór Seattle Kraken z Arizona Coyotes, a jeszcze tego samego dnia prawa do tego zawodnika uzyskali Calgary Flames. Zysk z 29-letniego Kanadyjczyka nie wydaje się być szczególnie atrakcyjny – to zaledwie wybór w czwartej rundzie Draftu 2022.

Klubowe barwy zmienił również tegoroczny triumfator Pucharu Stanleya – Barclay Goodrow – który został przedstawiony jako najnowszy nabytek New York Rangers. W zeszłym sezonie wystąpił on 55 spotkaniach sezonu zasadniczego, gdzie wywalczył 20 punktów (6G + 14A). Zaznaczył on także swą obecność w mistrzowskich play-offach – wziął udział w 18 spotkaniach, w których przysłużył się 6 punktami (2G + 4A). 28-letni napastnik otrzymał w Nowym Jorku sporą podwyżkę – do tej pory inkasował on 925 tysięcy dolarów rocznie. Na utrzymanie jego pensji Rangersi będą musieli wydawać teraz nieco ponad 3,5 miliona dolarów przez najbliższe 6 lat. To kolejny zawodnik, który dał „Błyskawicy” cenne miejsce w limicie płac. Wcześniej do Seattle Kraken dołączył Yanni Gourde, który zarabiał około 5,5 miliona dolarów rocznie.

Na zakończenie warto przytoczyć kilka przedłużonych umów: Rūdolfs Balcers podpisał z San Jose Sharks dwuletni kontrakt warty 1,55 miliona dolarów rocznie, Michael Rasmussen przedłużył swą umowę o 3 lata (na jej mocy zarobi 1,46 miliona dolarów rocznie), a Mike Smith będzie strzegł bramki Edmonton Oilers przez najbliższe dwa lata (zainkasuje 2,2 miliona dolarów rocznie).

Ostatnie artykuły