Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Seria przerwana! Oświęcimianie wygrali w Nowym Targu po niemal czterech latach [WIDEO]

Re-Plast Unia Oświęcim wygrała z Tauron Podhalem Nowy Targ 6:1. Mecz był bardzo jednostronny, a biało-niebiescy już w pierwszej tercji wypracowali sobie dwubramkową zaliczkę. Oświęcimianie wygrali w Nowym Targu po raz pierwszy od 2017 roku, zaś dla nowotarżan jest to ósma z rzędu porażka.

W ostatnim meczu z Unią, nowotarżanie dokonali nie lada sensacji, pokonując rywali z Oświęcimia 4:3. Dziś jednak było już o wiele ciężej o taki wynik. Oświęcimianie do Nowego Targu przyjechali bez Zackarego Phillipsa i Jessego Dudasa, którzy ostatnio znaleźli się na cenzurowanym. Podopieczni Toma Coolena, już na początku “ustawili” sobie ten mecz. Już w 2. minucie Łukasz Krzemień szczęśliwie wepchnął krążek za linię bramkową.

Oświęcimianie nie zwalniali tempa. Chwilę później mogły paść kolejne gole, jednak na drodze biało-niebieskich stanął Paweł Bizub, broniąc kilka groźnych strzałów. Dopiero w 17. minucie Aleksiej Trandin wygrał wznowienie, a krążek trafił na łopatkę kija Dariusza Wanata, który bez zastanowienia oddał strzał w samo okienko bramki.

W drugiej tercji nie brakowało ciekawych akcji, ale to nadal drużyna gości dominowała na lodzie. Nowotarżanie mieli problem z utrzymaniem się w tercji rywala. Ograniczyli się do gry z kontry. W 33. minucie Victor Rollin Carlsson wykorzystał fakt, iż defensywa “Szarotek” zaspała i sam pognał w kierunku bramki Pawła Bizuba. Szwedzki napastnik w sytuacji sam na sam zamienił swój strzał na gola.

Trzeba jednak pochwalić gospodarzy za to, że się nie poddawali. W 37. minucie Łukasz Siuty najprzytomniej zachował się w podbramkowym zamieszaniu i z bliskiej odległości pokonał Clarka Saundersa. To trafienie jednak można nazwać jedynie honorowym. Nie nacieszyli się tą bramką podopieczni Andreja Gusowa zbyt długo. Minutę później, Andrej Themár oddał mocny strzał z nadgarstka w kierunku zasłoniętego Pawła Bizuba i zdobył on czwartego gola dla swojej drużyny.

W trzeciej tercji mecz toczył się pod dyktando drużyny z Oświęcimia. Prowadzili oni grę i częściej przebywali w tercji ataku. Mieli kilka szans na zdobycie bramki, jednak dopiero w 53. minucie udało im się zdobyć piątego gola. Peter Bezuška zmienił tor lotu krążka po strzale Daniłła Oriechina. To nie było ostatnie słowo podopiecznych Toma Coolena. W 59. minucie Krystian Dziubiński zdobył gola grając w podwójnej przewadze.

Fatalna seria Tauron Podhala Nowy Targ trwa w najlepsze. To ósma porażka z rzędu. Oświęcimianie wygrali w Nowym Targu po raz pierwszy od 1 grudnia 2017 roku. Wtedy jednak biało-niebiescy wygrali 4:3 po rzutach karnych.

Tauron Podhale Nowy Targ – Re-Plast Unia Oświęcim 1:6 (0:2, 1:2, 0:2)
0:1 – Łukasz Krzemień – Aleksiej Trandin (01:21),
0:2 – Dariusz Wanat – Aleksiej Trandin – Łukasz Krzemień (16:34),
0:3 – Victor Rollin Carlsson – Teddy Da Costa, Andrej Themár (32:50),
1:3 – Łukasz Siuty – Gleb Bondaruk (36:08, 5/4),
1:4 – Andrej Themár – Victor Rollin Carlsson (37:03),
1:5 – Peter Bezuška – Daniił Oriechin, Cole MacDonald (52:17, 5/4),
1:6 – Krystian Dziubiński – Cole MacDonald, Sebastian Kowalówka (58:29, 5/3).

Strzały celne: 27-20
Minuty karne: 
14-8

Podhale: Bizub – Tomasik, Mrugała; Kolusz, Bryniczka, Bondaruk – Szurowski, Volrab; Siuty, Majoch, Kapica – P. Wsół, Michalski; Worwa, Słowakiewicz, Bochnak – Kamieniecki, Sulka; Soroka, Malasiński, B. Wsół.
Trener: Andrej Gusow.

Unia: Saunders – Bezuška, Skinnars; Themár, Carlsson, Da Costa – MacDonald, M. Noworyta; Oriechin, Dziubiński, Kowalówka – P. Noworyta, Paszek; Trandin, Krzemień, Wanat – Kusak, Prusak.
Trener: Tom Coolen.

Ostatnie artykuły