Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Środa dzień… z PHL!

Przed nami przedostatnia kolejka sezonu zasadniczego. Nadal pozostaje jednak wiele niewiadomych. Czy tyszanie dojadą do końca sezonu na pozycji lidera? Jak ułożą się pary ćwiećfinałowe? Wszystko już niebawem powinno się wyklarować.

OBRONIĆ TRZECIE MIEJSCE. KH Energa Toruń potrzebuje trzech “oczek”, by na utrzymać trzecią lokatę do końca sezonu zasadniczego. “Stalowe Pierniki” mogą zapewnić ją sobie już w środę, jeśli pokonają biało-niebieskich lub GKS Katowice straci komplet punktów w Nowym Targu. Torunianie mogą czuć się faworytem tego starcia, gdyż na swoim lodowisku przegrali zaledwie trzy spotkania. W talii trenera Czucha znakomicie funkcjonują wszystkie formacje i każda z nich może przesądzić o losach meczu. Ostatnio Energa pokonała u siebie Tauron Podhale Nowy Targ 4:0 i nie pozwoliła “Góralom” na jakiekolwiek rozwinięcie skrzydeł. Takim samym stosunkiem oświęcimianie polegli w Toruniu w 17. kolejce. Trener Kevin Constantine nie będzie mógł skorzystać z Victora Bartleya. “Vic” musiał pilnie wrócić do ojczyzny i jego przyszłość w Unii stanęła pod znakiem zapytania. Biało-niebiescy z pewnością będą chcieli się zrehabilitować za porażkę w finale Pucharu Polski, jednak gra unitów wciąż nie wygląda najlepiej. Biało-niebiescy wciąż są w grze o czwartą lokatę, która da im lepsze rozstawienie w fazie play-off. Dodajmy, że debiut na polskich taflach zaliczy Brytyjczyk Paul Swindlehurst.

Dotychczasowe mecze:
8. kolejka. Re-Plast Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 2:1.
17. kolejka. KH Energa Toruń – Re-Plast Unia Oświęcim 4:0.
26. kolejka. Re-Plast Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 3:2.

ARCYWAŻNE STARCIE POD TATRAMI. Szóste Tauron Podhale Nowy Targ podejmie czwarty GKS Katowice. Podopieczni Andrieja Gusowa mają punkt przewagi nad 7. Comarch Cracovią i zrobią wszystko, by utrzymać swoją pozycję, która da im teoretycznie łatwiejszego przeciwnika w ćwierćfinale – KH Energę Toruń. Katowiczanie wciąż mają apetyt na trzecie miejsce, ale muszą tu liczyć także na porażki torunian, a zagrożeniem może być też Re-Plast Unia Oświęcim, która może pokusić się o przeskoczenie “GieKSy”. Trener Andriej Parfionow nie będzie mógł skorzystać w Nowym Targu z Jessego Rohtli oraz Kamila Paszka, a do zdrowia wciąż dochodzi trójka defensorów: Oskar Krawczyk, Maciej Kruczek oraz Patryk Wajda. Co ciekawe w tym sezonie dwa z trzech pojedynków padły łupem “Szarotek”. Katowiczanie zrobią jednak wszystko, by tym razem sięgnąć po komplet punktów w Nowym Targu. Z podobnym nastawieniem na ten mecz wyjdą gospodarze. Spodziewamy się, więc zaciętego spotkania, w którym padnie mało bramek, a oba zespoły będą nastawione defensywnie, z myślą, by nie stracić bramki jako pierwsze.

Dotychczasowe mecze:
8. kolejka: GKS Katowice – Tauron Podhale Nowy Targ 2:0,
17. kolejka: Tauron Podhale Nowy Targ – GKS Katowice 4:2,
26. kolejka: GKS Katowice – Tauron Podhale Nowy Targ 1:2.

KRAKOWSKIE PRZEBUDZENIE? Czy w końcu doczekamy się aż krakowska mieszanka Rudolfa Roháčka “wypali”? Dotychczas internacjonalna ekipa nie grała zbyt dobrze, a wyniki, patrząc na skład, były rozczarowujące. Nie bez przyczyny Cracovia zajmuje dopiero 7. miejsce w tabeli. Krakowianie mają jednak tylko “oczko” straty do Podhala i zrobią wszystko, by zdobyć tę lokatę. Nie będzie jednak łatwo, bo w środę ich przeciwnikiem będą zdobywcy Pucharu Polski z Jastrzębia-Zdroju. Podopieczni Roberta Kalabera mają punkt straty do GKS-u Tychy, ale już praktycznie pogodzili się z utratą fotelu lidera na zakończenie rundy zasadniczej. Cracovia to ich potencjalny rywal w ćwierćfinale, spodziewać się możemy zatem nieco zachowawczej gry z obu stron, by nie zdradzić wszystkiego w tym ligowym starciu. Forma drużyny z grodu Kraka to wielka niewiadoma i ciężko powiedzieć, czy udało im się w końcu zgrać. Trzeba przyznać, że przy tak dużej liczbie nowych zawodników, jest to trudnym zadaniem. Minimalnym faworytem wydają się przyjezdni.

Dotychczasowe mecze:
8. kolejka: JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 6:1,
17. kolejka: Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 2:3,
26. kolejka: JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 2:1.

MECZ “O PIETRUSZKĘ”. GKH Stoczniowiec Gdańsk podejmie na własnym lodzie Ciarko STS Sanok. To spotkanie będzie miało charakter sparingowy. Dlaczego? A no dlatego, bo obie drużyny mają już pewne lokaty. “Stocznia” pewnie zajmuje ostatnie miejsce w lidze z dorobkiem sześciu punktów. Zaś Ciarko STS Sanok ma zapewnione 8. miejsce gwarantujące im udział w fazie play-off. Jaki będzie ten mecz? Na pewno mało emocjonujący, bo nie będzie gry o jakąkolwiek stawkę. Zwycięska drużyna zapewni sobie tylko honor.

Dotychczasowe mecze:
8. kolejka: Ciarko STS Sanok – GKH Stoczniowiec Gdańsk 3:1,
17. kolejka: GKH Stoczniowiec Gdańsk – Ciarko STS Sanok 2:4,
26. kolejka: Ciarko STS Sanok – GKH Stoczniowiec Gdańsk 2:1.

TYSZANIE NA ZWYCIĘSKIEJ ŚCIEŻCE. Do walki Dawida z Goliatem dojdzie w Sosnowcu. Gdzie miejscowe Zagłębie podejmie GKS Tychy. Faworytem do zgarnięcia pełnej puli są tyszanie. Tyszanie okres przerwy spędzili raczej na budowaniu jeszcze lepszej więzi przed fazą play-off. Była integracja, była zabawa, ale był też ciężki trening. Sosnowiczanie mimo, że nie zagrają w najważniejszej części sezonu, to zagrali sparing z kadrą reprezentacji Polski do lat 20, który wygrali 4:2. Sosnowiczanie trochę za późno się obudzili. Cały sezon nie grali po prostu nic i nagle kiedy stracili szansę na awans do topowej ósemki to w końcu zaczęli gromadzić punkty. To jednak może zaprocentować w przyszłości… o ile ówczesna kadra zostanie w klubie po sezonie. Natomiast tyszanie dzielnie walczyli o odrobienie straty do jastrzębian i w końcu udało im się ich wyprzedzić. Jeśli wszystko pójdzie po ich myśli to powinni utrzymać się na fotelu lidera do końca sezonu.

Dotychczasowe mecze:
8. kolejka: GKS Tychy – Zagłębie Sosnowiec 7:2,
17. kolejka: Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy 5:8,
26. kolejka: GKS Tychy – Zagłębie Sosnowiec 7:3.

LICZBA MECZU: 73. Tyle punktów dzieli pierwszy GKS Tychy od ostatniego GKH Stoczniowca Gdańsk. Wszystko wskazuje na to, że ta przewaga jeszcze urośnie.

Ostatnie artykuły