zklepy.pl

„Szarotki” rok zakończyły zwycięstwem! Dublet Patryka Wronki

PZU Podhale Nowy Targ wygrał ostatni mecz w 2023 roku z GKS-em Tychy 6:3. Dubletem popisał się Patryk Wronka. Kluczowa okazała się być druga tercja, w której nowotarżanie zdobyli trzy bramki.

Pierwsza tercja była naprawdę interesującym widowiskiem. Już w 6. minucie tyszanie wykorzystali swoją pierwszą przewagę w tym spotkaniu. Bartłomiej Jeziorski oddał mocny strzał z nadgarstka w dłuższy róg i otworzył wynik spotkania. Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. 110 sekund później nowotarżanie wykorzystali swój kontratak, który zwieńczył Damian Kapica.

To jednak nie był koniec emocji w tej tercji. W 19. minucie w niemal identyczny sposób jak przy pierwszej bramce tyszanie wyszli na prowadzenie za sprawą Oskara Jaśkiewicza. Wydawało się że tercja zakończy się wynikiem 2:1 dla GKS-u Tychy, tak się jednak nie stało. Patryk Wronka dobił strzał Bartłomieja Neupauera do niemal pustej bramki.

Druga tercja należała już do gospodarzy. W 25. minucie gry, Jakub Worwa oddał strzał z nadgarstka, a krążek „przeszył” Tomáša Fučika i wtoczył się za linię bramkową. Nowotarżanie poszli za ciosem. W 27. minucie Patryk Wronka w pięknym stylu wymanewrował bramkarza GKS-u Tychy i wepchnął gumę do bramki.

W 36. minucie świetnym strzałem popisał się Dmitrij Załamaj. Obrońca „Szarotek” posłał gumę w samo okienko tyskiej bramki. Tyszanie próbowali wrócić do meczu, ale udało im się przełamać impas dopiero w 38. minucie. Radosław Galant przekierował wrzutkę Augusta Nilssona i całkowicie zmylił Pawła Bizuba.

Nowotarżanie nie dali rywalom rozwinąć skrzydeł. Na początku trzeciej odsłony ponownie odskoczyli tyszanom na trzy bramki różnicy. W 44. minucie wrzutkę Dmitrija Załamaja przekierował Bartłomiej Neupauer. Tyszanie próbowali jeszcze atakować i częściej byli w posiadaniu krążka, ale byli przy tym bardzo nieskuteczni. W 57. minut, świetnym refleksem błysnął Paweł Bizub. Bramkarz gospodarzy już leżąc, zdołał obronić strzał Janne Taviego.

PZU Podhale Nowy Targ – GKS Tychy 6:3 (2:2, 3:1, 1:0)
0:1 – Bartłomiej Jeziorski – Alan Łyszczarczyk, Oskar Jaśkiewicz (05:28, 5/4)
1:1 – Damian Kapica – Bartłomiej Neupauer, Patryk Wronka (07:18)
1:2 – Oskar Jaśkiewicz – Alan Łyszczarczyk, Filip Komorski (18:14, 5/4),
2:2 – Patryk Wronka – Bartłomiej Neupauer, Damian Kapica (19:42),
3:2 – Jakub Worwa – Filip Wielkiewicz (24:34),
4:2 – Patryk Wronka (26:24),
5:2 – Dmitrij Załamaj – Bartłomiej Neupauer, Damian Kapica (35:53),
5:3 – Radosław Galant – August Nilsson (37:44),
6:3 – Bartłomiej Neupauer – Dmitrij Załamaj, Patryk Wronka (43:11).

Podhale: Bizub – Jułdaszew, Tomasik; Kapica, Wronka, Neupauer – Kiss, Horzelski; Szczechura, Cichy, Paranica – Słowakiewicz, Załamaj; Wielkiewicz, Lorraine, Worwa – Kudzin, Jarczyk; Bochnak, Saroka, Szczerba.

GKS: Fučik – Kaskinen, Jaśkiewicz; Jeziorski, Komorski, Łyszczarczyk – Jaroměřský, Ciura; Mroczkowski, Ubowski, Tavi – Bryk, Nilsson; Gościński, Turkin, Korenczuk – Bizacki, Pociecha, Bukowski, Galant, Marzec.

Najnowsze artykuły

Comarch Cracovia wygrywa po karnych! Udany powrót Łyszczarczyka po kontuzji

admin

KH Energa Toruń z czystym kontem w Sanoku. 7 goli torunian

Mikołaj Pachniewski

Jastrzębski walec zatrzymany! Re-Plast Unia przerwała serię

Mikołaj Pachniewski

Zostaw komentarz