Znajdziesz nas też tutaj:
fot. hokej.hcf-m.cz

Polacy za granicą

Trzy bramki Polaków w derbach na zapleczu czeskiej ekstraligi

HC Frydek-Mistek pokonał AZ Hawierzów 4:0, a aż trzy bramki zdobyli reprezentanci Polski. Na tafli łącznie wystąpiło aż czterech Polaków.

Polski mecz we Frydku-Mistku przyciągnął na trybuny wielu polskich kibiców. Zdecydowaną większość stanowili fani GKS-u Tychy, ale pojawili się również sympatycy Lotosu PKH Gdańsk oraz KH Energi Toruń. Mieli oni powody do radości, bo już w 3. minucie wynik spotkania otworzył Alan Łyszczarczyk. Reprezentant Polski strzałem na dalszy słupek zaskoczył hawierzowskiego bramkarza. Warto zaznaczyć, że „Rysie” grały wtedy w liczebnej przewadze.

Goście z Dominkiem Pasiem w składzie, nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę gospodarzy, mimo szans do gry w liczebnej przewadze. Niewykorzystane okazje się zemściły i w 22. minucie Frydek-Mistek prowadził już 2:0, gdy idealnie podanie od Davida Klimšy na bramkę zamienił Filip Komorski. AZ-et mógł złapać kontakt z gospodarzami, ale strzał Jakuba Doktora zatrzymał się na poprzeczce bramki strzeżonej przez Samuela Baroša. Kilka minut później gospodarze mieli już trzy bramki przewagi, bo krążek strącił Vit Christov, czym zaskoczył bramkarza gości.

W trzeciej tercji wynik spotkania ustalił Filip Komorski, który podczas gry w osłabieniu przechwycił krążek i w akcji sam na sam pokonał Daniela Dolejša. Później “Komora” miał szansę na ustrzelenia hat tricka, ale po dograniu Łyszczarczyka krążek zsunął mu się z łopatki kija. W końcówce wykazał się za to Baroš, który obronił rzut karny i utrzymał czyste konto do końcowej syreny. Po niej zrobiono pamiątkowe zdjęcie polskich kibiców z całą czwórką naszych reprezentantów.

Najwięcej czasu na lodzie spędził Filip Komorski, choć i tak warszawianin opuścił część drugiej tercji, gdy musiał udać się do szatni z urazem nosa. Nie przeszkodziło mu to jednak, by na tafli spędzić aż 19 minut i 2 sekundy. Komorski był perfekcyjny, bo na dwa oddane strzały, zdobył dwie bramki. Wygrał 9 z 25 wznowień. Łyszczarczyk do bramki dołożył asystę przy trafieniu Komorskiego, a na lodzie spędził 14 minut i 59 sekund. Niespełna 19 minut rozegrał Bartosz Ciura. W drużynie gości 15 minut i 27 sekund rozegrał Dominik Paś, który w tym czasie oddał jeden celny strzał.

HC Frydek-Mistek – AZ Hawierzów 4:0 (1:0, 2:0, 1:0)
1:0 – Łyszczarczyk – Teper, Klimša (02:39, 5/4),
2:0 – Komorski – Klimša, Łyszczarczyk (22:00),
3:0 – Christov – Krenželok, Bartoš (29:34, 5/4),
4:0 – Komorski (44:01).

Kliknij, by skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


betclic

Ostatnie artykuły