Znajdziesz nas też tutaj:

CHL

W jaskini „Lwów”. Czy GieKSa znów sprawi niespodziankę?

GKS Katowice znalazł się na ustach całej hokejowej Polski po niezwykle pasjonujących pojedynkach w Champions Hockey League. Na Jantorze katowiczanie postawili niezwykle ciężkie warunki Rögle BK, by następnie niespodziewanie zwyciężyć po dogrywce z ZSC Lions. GieKSa postara się dziś w Szwajcarii, by powtórzyć dobry wynik z „Lwami”.

Co ciekawe, miejscem zmagań dzisiejszego meczu nie będzie Zurych, a odległy niedaleko Dübendorf. Podobnie jak katowiczanie, Lions nie występują u siebie na domowym terenie, a z konieczności korzystają z zastępczej areny. W tym przypadku, przyczyną jest remont Hallenstadionu.

W poprzednich dwóch spotkaniach katowiczan wyróżnić należy przede wszystkim za fakt, iż nie unikali oni otwartej i fizycznej gry z rywalami z najwyższej światowej półki. Podopieczni Jacka Płachty nie tylko nie stracili na tym, ale i walczyli jak równy z równym, by zebrać plon w postaci dwóch punktów ze Szwajcarami.

Czego możemy spodziewać się po dzisiejszym spotkaniu? Po zwycięstwie z ZSC Lions bohater tamtego spotkania – John Murray – przekonywał, iż teraz jego ekipę czeka znacznie cięższe wyzwanie.

Mecze z takimi rywalami przed ich publicznością są jednak znacznie bardziej wymagające. Jestem przekonany, że w przyszłym tygodniu nie zostaniemy zlekceważeni i przeciwnicy będą gotowi na 110% od pierwszego wznowienia

Łącznie w CV hokeistów ZSC Lions widnieje 1 363 meczów rozegranych na poziomie NHL. Takie sławy jak Yannick Weber, Sven Andrighetto czy Lucas Wallmark zdołały jednak przełamać mur stworzony przez Murraya i spółkę zaledwie jeden raz.

Część kibiców może stawiać sobie pytanie, czy postawa GieKSy była omenem, iż z polskim hokejem wcale nie jest tak źle, czy też… wypadkiem przy pracy. Hokeiści ze stolicy województwa śląskiego uczynią dziś wszystko, by powtórzyć wynik z minionego tygodnia i powalczyć o historyczny awans do fazy pucharowej. Skala wyzwania wydaje się być jednak znacznie większa niż przy okazji pierwszego pojedynku.

Spotkanie rozpocznie się już o godzinie 19.45 i będzie transmitowane na antenie Polsat Sport News.


betclic

Ostatnie artykuły