Znajdziesz nas też tutaj:

Zapowiedzi

Zaległy hit 27. kolejki. Już dziś pojedynek Unii i GieKSy

Rzadko kiedy mamy okazję emocjonować się ligowymi pojedynkami równolegle z występami seniorskiej reprezentacji Polski. Dziś sympatycy Re-Plast Unii Oświęcim staną przed niemałą rozterką, czy śledzić poczynania swych klubowych ulubieńców, a może też obejrzeć występ „Orłów” z Węgrami.

Reprezentacja nie przeszkodziła

Jeszcze większą rozterkę mogli mieć Łukasz Krzemień Kamil Paszek, zawodnicy biało-niebieskich. Ostatecznie, zabrakło ich na rozgrywanym w Bytomiu EIHC Christmas Cup, gdyż otrzymali zwolnienie na mecze Polskiej Hokej Ligi. Selekcjoner Róbert Kaláber nie dysponuje także żadnym hokeistą GKS-u Katowice, toteż obydwie ekipy przystąpią do tego starcia w najsilniejszym obecnie zestawieniu (wyłączywszy oczywiście graczy, którzy zmagają się z urazami czy też kontuzjami).

Przetasowania na fotelu lidera

Mecz 27. kolejki PHL – zanim wiedzieliśmy jeszcze, iż ekipę GieKSy dopadnie koronawirus – anonsowaliśmy jako pojedynek, w którym może dojść do zmiany lidera. Oświęcimianie wykorzystali ostatecznie pauzę katowiczan i wyprzedzili ich w tabeli. Obecnie Unia ma cztery „oczka” przewagi nad swoimi dzisiejszymi rywalami, więc nawet w przypadku porażki zachowa swą pozycję. Trener Tom Coolen i jego podopieczni muszą mieć jednak świadomość, iż to hokeiści ze stolicy województwa śląskiego legitymują się lepszą średnią punktów na mecz.

Kibice znad Soły nie otrzymali w ostatnich dniach zbyt wielu powodów do niepokoju. Biało-niebiescy pewnie rozprawili się najpierw z KH Energą Toruń i TAURON Podhalem Nowy Targ. Ich przewagę stanowi także fakt, iż cały czas byli pod grą i utrzymywali rytm treningowy.

Rozluźnienie największym zagrożeniem

Tego samego nie mogą powiedzieć o sobie hokeiści dowodzeni przez Jacka Płachtę. Za odwołaniem meczów poszła także przerwa w treningach. Największą niewiadomą jest zatem, jak odbiło się to na formie hokeistów GKS-u. Od 26 listopada rozegrali oni bowiem raptem dwa oficjalne mecze.

A jak wypadają ich dwa poprzednie mecze z Unią? Tu również liczby stoją po stronie oświęcimian. W pierwszej rundzie pokonali oni GieKSę na własnym terenie 4:2, w drugiej serii zwyciężyli z kolei 3:2 po rzutach karnych. Obydwa spotkania były jednak bardzo dobrymi widowiskami i liczymy, że dziś spotka nas nie mniej emocji.

Statystyki

Re-Plast Unia Oświęcim:

Lider klasyfikacji kanadyjskiej: Teddy Da Costa – 35 punktów (10 goli, 25 asyst).

Najlepszy strzelec: Andrej Themár – 14 goli.

Najlepszy asystent: Teddy Da Costa – 25 asyst.

Bramkarze:

  • Clarke Saunders – 21 meczów, 91,2% skuteczności, 2,62 GAA,
  • Robert Kowalówka – 5 meczów, 93,6% skuteczności, 1,96 GAA,
  • Filip Płonka – 1 mecz, 100% skuteczności, 0,00 GAA.

Rekord: 18-1-6-0 – 1. miejsce.

Bilans bramkowy: +42 (104:62) – 1. miejsce.

Skuteczność w przewagach: 26% (25/95) – 2. miejsce.

Skuteczność w osłabieniach: 77% (61/79) – 7. miejsce.

GKS Katowice:

Lider klasyfikacji kanadyjskiej: Grzegorz Pasiut – 40 punktów (17 goli, 23 asysty).

Najlepszy strzelec: Grzegorz Pasiut – 17 goli.

Najlepsi asystenci: Grzegorz Pasiut, Patryk Wronka – 23 asysty.

Bramkarz:

  • John Murray – 23 mecze, 92,9% skuteczności, 2,00 GAA.

Rekord: 17-0-5-1 – 2. miejsce.

Bilans bramkowy: +38 (87:49) – 2. miejsce.

Skuteczność w przewagach: 21% (20/94) – 5. miejsce.

Skuteczność w osłabieniach: 83% (63/76) – 1. miejsce.

Poprzednie mecze:

9. kolejka: Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice 4:2 (2:0, 1:1, 1:1),
18. kolejka: GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim 2:3 po karnych (0:0, 2:1, 0:1, d. 0:0, k. 0:2).

Ostatnie artykuły