Znajdziesz nas też tutaj:

Hokej zagraniczny

Zamieszanie z byłym prezydentem IIHF. Dementi Fasela

Na głowę René Fasela – wieloletniego prezydenta IIHF – posypały się gromy, kiedy to zagraniczne media poinformowały o nawiązaniu przez niego odpłatnej współpracy z KHL. Szwajcarski działacz był znany z bardzo dobrych stosunków ze wschodnimi dyktatorami: Alaksandrem Łukaszenką oraz Władimirem Putinem. Tym razem wydał jednak sprostowanie, które zaprzecza powyższym doniesieniom.

René Fasel przez 27 lat sprawował funkcję prezydenta IIHF, ustępując ze stanowiska we wrześniu minionego roku, kiedy to został zastąpiony przez Luca Tardiffa. Były już oficjel słynie ze swych rozległych kontaktów, niejednokrotnie spotykając się z Władimirem Putinem czy Alaksandrem Łukaszenką. W zeszłym roku spotkanie 72-letniego Szwajcara z prezydentem Białorusi wywołało niemało kontrowersji. Sternik światowej federacji hokeja zarzekał się, iż odbyło się ono w celu ustalenia przyszłości Mistrzostw Świata Elity 2021 (które ostatecznie zorganizowała Łotwa, odcinając się od swych sąsiadów). Serdeczne uściski, a także uśmiechy obydwu panów niedługo po krwawym tłumieniu protestów białoruskiego społeczeństwa nie zostały jednak odebrane dobrze na zachodzie.

image
Serdeczne spotkanie René Fasel i Aleksandra Łukaszenki wywołało sporo kontrowersji. Tym bardziej, iż kilka miesięcy wcześniej wschodni dyktator krwawo tłumił protesty Białorusinów.

René Fasel znalazł się ponownie na tapecie, kiedy RIA Nowosti podała, a następnie była cytowana przez wiele mediów, iż zostanie on jednym z działaczy Kontynentalnej Hokejowej Ligi. Zbrojna napaść Rosji na Ukrainę doprowadziła do wycofania się z rozgrywek fińskiego Jokeritu oraz łotewskiego Dinama Riga, a rosyjskie kluby opuścił gros obcokrajowców, którzy nie zamierzali zarabiać na chleb w państwie barbarzyńskiego najeźdźcy.

Jak się okazuje, krytyka niecieszącego się ostatnio dobrą sławą działacza była wyolbrzymiona. Na łamach jego rodzimego „Watsona” zdementował on doniesienia rosyjskiej agencji, choć… nie odciął się od faktu, iż pozostaje on w kontakcie ze sternikami ligi, która do niedawna była uznawana jeszcze za drugą potęgę w świecie hokeja.

– Nie ma i nie będzie mojej umowy z KHL. Ta liga znajduje się obecnie w sporych tarapatach. Tysiące etatów zawisło na włosku. Kiedy ludzie, których znam od dekad, dzwonią do mnie i proszą mnie o poradę, udzielam im odpowiedzi – sprostował René Fasel.


betclic

Ostatnie artykuły