Znajdziesz nas też tutaj:

Zapowiedzi

Zapowiedź 22. kolejki. Cracovia nowym liderem?

Przed nami 22. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Czy nastąpi dziś zmiana lidera?

17.00 Zagłębie Sosnowiec – KH Energa Toruń

Jak przystało na mecze tych dwóch drużyn, będzie to starcie na przełamanie. Obie mają bowiem na koncie wstydliwą serię porażek. Sosnowiczanie nie wygrali od 6 meczów, a torunianie 7. Po dzisiejszym spotkaniu, któraś z ekip w końcu zazna smaku zwycięstwa.

Zagłębie w ostatnich dniach nie próżnuje i wzmacnia zespół, licząc na walkę o wyższe lokaty. W Toruniu do tej pory stagnacja, a gra z meczu na mecz wygląda gorzej. Poprzednie mecze tych ekip kończyły się bardzo wysokimi wynikami (4:3, 5:4) i dziś może być podobnie. Nie ustrzegają się one bowiem od prostych błędów, a gole często tracą seriami.

Kibice na Stadionie Zimowym mogą spodziewać się wielu goli i groźnych akcji bramkowych. Delikatnym faworytem wydają się miejscowi, ale jak pokazała historia, starcia tych ekip ciężko wytypować.

Ciekawostka: Z ostatnich siedmiu ligowych meczów, aż czterokrotnie pojedynki tych drużyn kończyły się wynikiem 5:4.

Poprzednie mecze:
4. kolejka: Zagłębie Sosnowiec – KH Energa Toruń 4:3 (3:0, 1:1, 0:2)
13. kolejka: KH Energa Toruń – Zagłębie Sosnowiec 5:4 (1:1, 1:1, 2:2, d. 1:0).

17.00 GKS Katowice – GKS Tychy

Katowiczanie nie mogą zaliczyć powrotu po przerwie reprezentacyjnej do udanych. Przegrali bowiem 4:5 z Re-Plast Unią Oświęcim, a kilka dni później zostali rozbici przez jastrzębian ponosząc porażkę 0:6. Ponadto w ostatnim meczu Grzegorz Pasiut brał udział w bójce za co został ukarany karą meczu. Według przepisów powinien jednak znaleźć się w składzie mistrzów Polski.

Tyszanie zaś ostatni okres mogą uznać jako przeciętny. Na dwa mecze zdobyli pięć punktów. Czego brakuje tej drużynie? Przede wszystkim skuteczności. Trójkolorowi tworzą sobie mnóstwo sytuacji, ale nie potrafią ich wykorzystać. Ponadto kuleje też gra w przewagach. Podopieczni Andrieja Sidorienki nie potrafią wykorzystywać okresu kiedy rywal gra w osłabieniu. To ich pięta achillesowa od początku sezonu.

Kto wygra? Wydaje się, że obie drużyny szukają lepszej formy. Katowiczanie z pewnością będą zmotywowani by zażegnać fatalną formę i zrehabilitować się za ostatnią wysoką porażkę w Jastrzębiu-Zdroju. Tyszanie zaś, by myśleć o zwycięstwie muszą znaleźć sposób na to wykorzystywać dogodne sytuacje.

Poprzednie mecze:
4. kolejka: GKS Tychy – GKS Katowice 0:1 (0:0, 0:0, 0:1),
13. kolejka: GKS Katowice – GKS Tychy 1:2 (0:1, 0:0, 1:1).

Ciekawostka: Są to dwie najlepsze drużyny grające w defensywie. Katowiczanie stracili zaledwie 37 bramek, zaś tyszanie 41 (tyle samo ile Re-Plast Unia Oświęcim).

18.00 TAURON Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia

Batutę pod Tatrami przejął Aleksandrs Beļavskis, ale nie przyniosło to nagłej zmiany wyników. Kibice Podhala z utrapieniem czekają na zakończenie kolejnego spisanego na straty sezonu i z niepewnością spoglądają w przyszłość, która bynajmniej nie maluje się w jaskrawych barwach.

Zelektryzować ich może za to spotkanie z Comarch Cracovią. Derbowy pojedynek to wydarzenie, które samo napędza dodatkową motywację. Po ostatnich potknięciach GieKSy „Pasy” wdrapały się na fotel wicelidera, a w przypadku zwycięstwa (z racji na udział Unii Oświęcim w Pucharze Kontynentalnym), jeszcze dziś mogą zameldować się na szczycie.

Poprzednie mecze:

4. kolejka: Comarch Cracovia – TAURON Podhale Nowy Targ 3:2 (1:1, 1:1, 1:0),
13. kolejka: TAURON Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 1:8 (0:3, 0:4, 1:1).

Kliknij, by skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


betclic

Ostatnie artykuły