22. kolejka w pigułce! Piątek pod znakiem hitów!

Ależ to będą meczycha! Derbowe starcie GKS-u Tychy z GKS-em Katowice. Spotkanie JKH GKS-u Jastrzębie z Re-Plast Unią Oświęcim, a na deser zostają nam mecze w Gdańsku i Sanoku. Będzie się działo!

TYCHY – KATOWICE, CZYLI MECZ DERBOWY. GKS Tychy w piątek zmierzy się ze swoim największym rywalem – GKS-em Katowice. Trzeba przyznać, że w tej rywalizacji kluczowy jest aspekt własnego lodowiska. W obecnym sezonie obie drużyny wygrywały w meczach domowych. W zeszłym sezonie, w tej rywalizacji również tylko gospodarze wychodzili z tego zwycięsko. Katowiczanie w Tychach wygrali ostatnio 25 listopada 2018 roku. Niedawno minęły dwa lata. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:4, dla ówczesnego Tauron KH GKS-u Katowice, a o losach tego starcia zdecydowała dogrywka. O tym jak bardzo na przestrzeni tych dwóch lat zmienił się skład drużyny Andrieja Parfionowa mogą świadczyć autorzy bramek w tamtym meczu. Zestawienie tyskiej drużyny zmieniło się, ale były to zmiany raczej kosmetyczne. Na 0:1 strzelił Maciej Urbanowicz (obecnie kapitan JKH GKS-u Jastrzębie). Wyrównał Alex Szczechura. Na 1:2 bramkę zdobył Martin Čakajík, a podwyższył Bartosz Fraszko. Tyszanie zdołali wtedy odrobić stratę do rywala za sprawą Mateusza Gościńskiego i Filipa Komorskiego. Złotym trafieniem w dogrywce popisał się wtedy Grzegorz Pasiut. Jutro jednak, o losach tego meczu mogą zdecydować zupełnie inni zawodnicy. W Tychach zdecydowanym liderem drużyny jest Christian Mroczkowski, ale ostatnio świetne występy notuje Jean Dupuy. To głównie na nich można polegać, jeśli chodzi o zdobywanie bramek. Kuleje na pewno gra w destrukcji. W ostatnim meczu, obrońcy mistrzów Polski popełnili szereg błędów, za co zostali skarceni aż siedem razy. Nie pomógł też John Murray, który w obecnym sezonie jest raczej cieniem własnego siebie w porównaniu do ostatnich lat. W GKS-ie Katowice jutro debiutuje Mikael Kuronen. Wszyscy jesteśmy ciekawi jego umiejętności. O sile ofensywnej katowickiego zespołu decydują tacy zawodnicy jak choćby Grzegorz Pasiut, Bartosz Fraszko czy Patryk Krężołek. Natomiast w defensywie coraz lepiej wyglądają tac zawodnicy jak Patryk Wajda, czy Mateusz Zieliński. W tym hitowym starciu możemy się spodziewać wyrównanej walki. Po ostatniej wpadce z Jastrzębiem, tyszanie zapewne szybko będą chcieli zmazać plamę na honorze. Natomiast katowiczanie, będą chcieli udowodnić, że ich zwycięska forma, może trwać dalej.

Dotychczasowe mecze:
4. kolejka
GKS Tychy – GKS Katowice 5:2.

13. kolejka
GKS Katowice – GKS Tychy 4:1.

PEWNE ZWYCIĘSTWO PASÓW? Zagłębie Sosnowiec podejmie na własnym lodzie drużynę Comarch Cracovii. Sosnowiczanie zajmują niechlubną, bo ostatnią pozycję w tabeli, z dorobkiem pięciu punktów. Po ostatnich transferach, wygląda na to, że powoli wszystko zmierza ku lepszemu. Jednak trzeba się zgrać, chwilę ze sobą potrenować, wszystko wymaga czasu. Aby myśleć o czołowej ósemce, gospodarze tego meczu muszą zacząć wygrywać, aby chociaż nawiązać walkę z Ciarko STS-em Sanok. Krakowianie natomiast znów wprowadzają politykę transferową z ostatnich lat. Czyli zbrojenia na fazę play-off. Dwa lata z rzędu włodarze Comarch Cracovii taką strategię stosują i… niewiele z tego wynika. Jeden srebrny medal, a w zeszłym sezonie, po siedmiomeczowym boju z JKH GKS-em Jastrzębie musieli zakończyć sezon (który i tak się zakończył po tej rywalizacji ze względu na pandemię). Jutro jednak przewidujemy łatwe zwycięstwo krakowian. Są oni coraz mocniejszym zespołem, ale lubią wpadki. Jednak wątpimy, aby miałaby miejsce takowa jutro.

Dotychczasowe mecze:

4. kolejka
Zagłębie Sosnowiec – Comarch Cracovia 2:5.

13. kolejka
Comarch Cracovia – Zagłębie Sosnowiec 6:0.

DALEKIE PODRÓŻE PO TRZY PUNKTY? Hokeiści KH Energi Toruń i Tauron Podhala Nowy Targ są faworytami w swoich piątkowych pojedynkach. Torunianie udadzą się do Sanoka, natomiast nowotarżanie do Gdańska. Podopieczni Juryja Czucha we wtorek wygrali z Comarch Cracovią i utrzymali piątą lokatę w tabeli. Jeśli wygrają na Podkarpaciu, będą mogli awansować na podium, przy porażkach Re-Plast Unii Oświęcim oraz GKS-u Katowice. “Stalowe Pierniki” zapewne dadzą jeszcze odpocząć Antonowi Svenssonowi, a pomiędzy słupkami pojawi się Mateusz Studziński, który przyzwoicie zaprezentował się w meczu z Cracovią. Sanoczanie to niewygodny rywal, który ma specyficzny styl gry, ale defensywa STS-u w Oświęcimiu zaprezentowała się z najgorszej możliwej strony. Zobaczymy czy tym razem się poprawią, bo sam Patrik Spěšný meczu im nie wygra. Wydaje się, że łatwiejsze zadanie będą mieć “Szarotki” nad morzem. Kluczem do zwycięstwa nowotarżan będzie dobra postawa indywidualności w drużynie Andrieja Gusowa, bowiem gra taktyczna nieco szwankuje. Mimo wszystko, każdy inny wynik niż wygrana Podhala będzie wielką sensacją.

Dotychczasowe mecze:

4. kolejka
Ciarko STS Sanok – KH Energa Toruń 1:4,
GKH Stoczniowiec Gdańsk – Tauron Podhale Nowy Targ 2:6.

13. kolejka
KH Energa Toruń – Ciarko STS Sanok 5:1,
Tauron Podhale Nowy Targ – GKH Stoczniowiec Gdańsk 5:1.

DO TRZECH RAZY SZTUKA?

Oświęcimianie po ostatnich turbulencjach zdają się wychodzić na prostą. Jutrzejsze spotkanie z liderem będzie dobrym wyznacznikiem, na jakim etapie znajduje się obecnie ekipa z grodu nad Sołą. Punkt wywalczony z mistrzem Polski oraz pewne zwycięstwo z Sanokiem dają jednak promyk nadziei, że pod wodzą nowego trenera wszystko idzie ku lepszemu. Dodatkowo, na korzyść biało-niebieskich działa fakt, iż w obydwu starciach z jastrzębianami w tym sezonie wychodzili zwycięską ręką. Hokeiści JKH śrubują natomiast passę, na którą składa się już 10 zwycięstw z rzędu. Może nie imponują oni przesadną rozwagą w defensywie, ale wszystkie swe zwycięstwa zawdzięczają doskonałej postawie napastników oraz pomocy Patrika Nechvátala. Ciekawe, czy już jutro czeka nas ponownie strzeleckie widowisko, jakiego uświadczyliśmy ostatnio na Jastorze, czy tym razem obydwa zespoły podejdą do siebie jednak bardziej zachowawczo.

Dotychczasowe mecze:

4. kolejka
Re-Plast Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 3:1

13. kolejka
JKH GKS Jastrzębie – Re-Plast Unia Oświęcim 8:10

LICZBA KOLEJKI: 10. Tyle zwycięstw z rzędu mają na koncie hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie. Ich ostatnia porażka miała miejsce 23 października, gdy to ulegli 8:10…Re-Plast Unii Oświęcim, z którą zagrają już w tej serii gier!