Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Zapowiedź 9. kolejki. Hit w Oświęcimiu

Przed nami zmagania w 9. kolejce Polskiej Hokej Ligi, która zamknie pierwszą rundę rozgrywek. W niedzielę odbędą się trzy spotkania i każde z nich zapowiada się pasjonująco!

Hit kolejki

17.00 Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice

Obie ekipy są na dwóch innych biegunach jeśli popatrzymy na aktualną formę. Oświęcimianie grają dość nierówno. Nie mają oni stabilnej formy o czym świadczy porażka z Comarch Cracovią. Jednak po ostatnim meczu, o grze biało-niebieskich można mówić coraz bardziej pozytywnie. Oświęcimianie wygrali bowiem 5:1 z GKS-em Tychy. Co było w tym meczu kluczowe? Wydaje się, że organizacja gry w ataku przesądziła o wygranej. Niemal wszystkie bramki padły po rozpracowaniu tyskiej defensywy. Katowiczanie zaś wykorzystali wszystkie słabości torunian w ostatnim spotkaniu. Wygrali 4:1, ale to pierwsze dwadzieścia minut było decydujące. Ogromna przewaga w strzałach celnych nad rywalem. Ponadto dwie strzelone bramki. Wydaje się, że to właśnie w pierwszej odsłonie katowiczanie będą chcieli wypracować sobie zaliczkę nad oświęcimianami, która pozwoli im ze spokojem przystąpić do kolejnych faz gry i zmienić swój styl gry na bardziej defensywny. Trenerzy obu drużyn preferują ofensywny hokej, więc możemy być pewni świetnego widowiska, a o wyniku z pewnością zdecydują detale.

Ciekawostka: Wszyscy dobrze wiemy, że dobrze dysponowany golkiper to połowa sukcesu w hokeju. Jeśli spojrzymy na statystyki, to John Murray broni ze skutecznością 93,9%, a średnio puszcza 1.86 bramki na mecz. Zaś Clarke Saunders, na którego zapewne postawi Tom Coolen może się pochwalić 89.2% skutecznością obron. Średnio na spotkanie puszcza 3.03 bramki.

Czas na pokaz ofensywy?

17.00 Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie

Choć potencjał dzielący obydwie ekipy jest na tyle spory, że jastrzębianie mają łatkę niekwestionowanych faworytów, to tak na dobrą sprawę łączą ich podobne problemy. Przed sezonem działacze Zagłębia dokonali kilku ciekawych wzmocnień, a w pełni skrzydła rozwinęli tacy zawodnicy jak Jewgienij Nikiforow oraz Aleksandr Wasiljew. Spore oczekiwanie są wiązane także z Lukasem Lundvaldem, który w przeszłości mógł pochwalić się bardzo dobrymi liczbami w brytyjskiej EIHL czy też w swojej rodzimej ekstralidze. O ile formacje ofensywne nie zawodzą, to sporo zastrzeżeń można mieć do postawy defensorów oraz bramkarza Michała Czernika. Te mankamenty były szczególnie widoczne w ostatnim meczu z STS-em Sanok, przegranym przez sosnowiczan aż 0:6. Sądząc po ostatnich meczach JKH GKS-u Jastrzębie, trener Róbert Kaláber poradził sobie ze strzelecką indolencją swoich podopiecznych. Wciąż czeka go jednak sporo pracy ze swoimi obrońcami, którzy popełniają niewymuszone, wręcz juniorskie błędy.

Ciekawostka: Na szczycie ligowej klasyfikacji kanadyjskiej znajduje się dwóch rosyjskich hokeistów Zagłębia Sosnowiec. Dorobkiem dwunastu punktów legitymuje się Jewgienij Nikiforow. Osiągnął go zdobywając siedem bramek oraz pięć asyst. O jedno „oczko” mniej figuruje na koncie Aleksandra Wasiljewa. Sięgnął on po dwa trafienia oraz dziewięć asyst.

Tu zatrzeszczą bandy

18.00 Ciarko STS Sanok – Comarch Cracovia

Pojedynek w Sanoku zapowiada się na niezwykle wyrównany i zacięty. Miejscowi podejmą Comarch Cracovię, która jest wiceliderem rozgrywek. Podopieczni Marka Ziętary w szalonym meczu przegrali z JKH GKS-em Jastrzębie 4:5 i będą chcieli zmazać plamę. Te plany będą starali się pokrzyżować krakowianie, którzy od początku rozgrywek prezentują ciekawy i efektywny hokej. Ostatnie zwycięstwo nad Podhalem pozwoliło ekipie spod Wawelu na awans na drugie miejsce. Prym wiedzie oczywiście Damian Kapica, który jest motorem napędowym całej drużyny. W Sanoku w doskonałej formie znajduje się Jakub Bukowski, który jest najlepszym strzelcem całej ligi (ex-aequo z Nikiforowem). Zawodzi jednak defensywa drużyny z grodu Grzegorza. Jeśli podopieczni Marka Ziętary myślą o zwycięstwie, muszą wystrzegać się prostych błędów. Krakowianie zazwyczaj budzą się powoli, więc jeśli w pierwszej tercji gospodarze zdołają objąć prowadzenie – będzie ciekawie.

Ciekawostka: Obie ekipy bardzo dobrze radzą sobie podczas gry w liczebnym osłabieniu. Krakowianie zajmują pod tym względem pierwsze miejsce w lidze (96%), a sanoczanie są tuż za nimi (91%). Nie spodziewamy się zatem bramek strzelonych w trakcie gier w przewadze.

Spotkanie Tauron Podhala Nowy Targ z GKS-em Tychy zostało przełożone na 12 października.

Pauza: KH Energa Toruń.

Ostatnie artykuły