Złota Kanada! Finowie nie obronili tytułu

Tegoroczne Mistrzostwa Świata Elity dobiegły właśnie końca! W wielkim finale triumfowała reprezentacja Kanady, która po dogrywce pokonała 3:2 hokeistów z Finlandii.

Zaledwie dzień wcześniej Kanadyjczycy zwyciężyli w półfinale z ekipą ze Stanów Zjednoczonych, natomiast hokeiści dowodzeni przez Jukkę Jalonena okazali się być lepsi od Niemców. Finał zapowiadał się niezwykle interesująco – Finowie od początku turnieju błyszczeli równą formą (ponosząc zaledwie jedną porażkę z reprezentacją Kazachstanu). Kanadyjczycy po falstarcie z każdym kolejnym meczem nabierali coraz więcej wiatru w żagle, w czym była duża zasługa Andrewa Mangiapanego.

Po pierwszych dwudziestu minutach spotkania więcej powodów do optymizmu mieli jednak kibice z Kraju Tysiąca Jezior. Reprezentanci Kanady trzykrotnie musieli bronić się w osłabieniu, a zaledwie sekundę po wygaśnięciu drugiej przewagi Finów, krążek w bramce ulokował Mikael Ruohomaa.

Kanadyjczycy szybko wyciągnęli wnioski i w kolejnej odsłonie sami byli w stanie zaskoczyć rywali w „power-playu” za sprawą Maxime’a Comtoisa. Mogli jeszcze oni objąć prowadzenie przed zakończeniem drugiej tercji. Sędziowie dopatrzyli się jednak nieprawidłowości przy trafieniu Adama Henrique’a. Co ciekawe, w świetle przepisów, które mają obowiązywać IIHF już od przyszłego roku, arbitrzy nie mieliby podstaw do odgwizdania spalonego. To jednak dopiero melodia przyszłości, zatem na tablicy świetlnej wciąż widniał remis.

Trzecia tercja przyniosła zdecydowanie bardziej otwarty hokej z obydwu stron. W 46. minucie Finowie po raz drugi dzisiejszego wieczoru objęli prowadzenie po golu Petteriego Lindbohma. Ich rywale ponownie ukłuli jednak w liczebnej przewadze, a Adam Henrique mógł cieszyć się z „legalnego” gola. Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia, zatem czekała nas dogrywka.

W niej swój triumf przypieczętowali hokeiści z Kraju Klonowego Liścia. Nick Paul sfinalizował dwójkową akcję przeprowadzoną wespół z Connorem Brownem, a 27. mistrzowski tytuł Kanady stał się faktem.

Finlandia – Kanada 2:3 pd. (1:0: 0:1, 1:1, 0:1 d.)
1:0 – Mikael Ruohomaa – Oliwer Kaski (8:57),
1:1 – Maxime Comtois – Connor Brown, Sean Walker (24:30, 5/4),
2:1 – Petteri Lindbohm – Kim Nuosiainen, Mikael Ruohomaa (45:27),
2:2 – Adam Henrique – Maxime Comtois, Connor Brown (52:37, 5/4),
2:3 – Nick Paul – Connor Brown (66:26).

 

fot. Hockey Canada