Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Znakomite występy Wałęgi. Otrzymał angaż w słowackim ekstraligowcu

Kamil Wałęga to pierwszy hokeista spośród trzech młodych graczy JKH GKS-u Jastrzębie starających się o angaż za granicą, który pomyślnie przeszedł przedsezonowe testy i podpisał kontrakt z nowym klubem. 21-latek błysnął w sparingach świetną formą, czym przekonał do siebie działaczy MHK 32 Liptowski Mikułasz.

Przypomnijmy, że po zakończeniu ubiegłego sezonu trzech złotych medalistów Polskiej Hokej Ligi postanowiło, iż to najwyższy czas, by opuścić Jastrzębie-Zdrój i poszukać okazji do dalszego rozwoju za granicą. Kamil WałęgaDominik Paś skierowali swe kroki na Słowację: pierwszy z nich otrzymał szansę od MHK 32 Liptowski Mikułasz, drugi z kolei podpisał próbny kontrakt z HK Dukla Michalovce, gdzie trenerem jest dobrze znany mu Tomek Valtonen, który miał okazję pracować z nim w reprezentacji Polski. Jan Sołtys walczy natomiast o angaż w czeskim pierwszoligowcu – AZ-ecie Hawierzów.

W minionym sezonie zasadniczym Wałęga wywalczył 15 punktów (5 bramek i 10 asyst) w 31 spotkaniach. W fazie play-off dołożył kolejne 4 „oczka” (3 bramki i 1 asysta) w 14 meczach, przyczyniając się do zdobycia historycznego mistrzostwa Polski. Dobrą dyspozycję udało mu się podtrzymać w przedsezonowych meczach towarzyskich. Reprezentant Polski potrzebował raptem trzech sparingów, by na lodzie przekonać do siebie sztab szkoleniowy na czele z Milanem Jančušką, znanym u nas z pracy w Podhalu Nowy Targ i STS-ie Sanok. Po przebyciu okresu przygotowawczego z drużyną z kraju żylińskiego, Wałęga zadebiutował w sparingu z pierwszoligowymi Vlci Żylina. Pierwsze punkty zaliczył z kolei w następnym sparingu z HK Martin – zdobywając dwie bramki przesądził o zwycięstwie swojej drużyny. Wczoraj z kolei hokeiści z Liptowskiego Mikułaszu ulegli STS-owi Sanok aż 1:4, lecz polski napastnik zapisał się w protokole asystą.

MHK 32 Liptowski Mikułasz okazał się być autsajderem minionej kampanii, kończąc sezon na ostatniej dwunastej pozycji w tabeli. W 50 spotkaniach udało mu się wywalczyć raptem 6 zwycięstw, tracąc aż 29 punktów do jedenastego Miszkolca. Przed sezonem drużyna przeszła jednak poważną przebudowę, z nadzieją na lepsze występy w nadchodzących rozgrywkach.

Spore oczekiwanie ze swoim najnowszym nabytkiem wiąże trener Jančuška:

Ponieważ pracowałem w Polsce przez pięć lat, mam dobry przegląd młodych zawodników, którzy są ambitni i perspektywiczni. Otrzymałem pozytywne rekomendacje dotyczące Kamila, toteż liczę, że pomożemy mu w dalszym rozwoju, a on odwdzięczy się dobrą grą. Zdążył zadomowić się już w seniorskiej reprezentacji Polski, a teraz czeka go turniej kwalifikacyjny do Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

Kamil Wałęga będzie dzielił szatnię z jego dobrym znajomym z Jastrzębia-Zdroju – Markiem Hovorką, który wespół z Zackarym Phillipsem przewodził klasyfikacji kanadyjskiej PHL. W przyszłym sezonie barwy tego klubu będą reprezentować też chociażby Artūrs Salija (w przeszłości STS Sanok) czy Tomáš Urban (niegdyś Comarch Cracovia). Pomimo powrotu Marcina Kolusza do Polski, w przyszłym sezonie słowackiej Tipos Extraligi będziemy mogli obserwować co najmniej dwóch Polaków. Oprócz Wałęgi, będzie to Damian Tyczyński, który wraz z HK Nowa Wieś Spiska wywalczył awans na najwyższy poziom rozgrywkowy. W najbliższym czasie powinna rozstrzygnąć się także przyszłość Dominika Pasia.

image0
fot. mhk32lm.sk

Ostatnie artykuły