zklepy.pl
Image default

Efektowne zwycięstwo Polaków z Węgrami. W sobotę rewanż

W piątek, 12 kwietnia Biało-Czerwoni pokonali w meczu kontrolnym Węgrów 5:2. Bramki zdobyli Aron Chmielewski, Marcin Kolusz, Filip Komorski i Dominik Paś dwie. W sobotę w Krynicy-Zdroju o godz. 15:45 rozpocznie się mecz rewanżowy. Transmisja w TVP Sport.

W piątek Polacy zagrali po raz pierwszy w nowych bluzach z logotypem Westminster Polska. W tych strojach drużyna grać będzie w meczach sparingowych przed mistrzostwami świata elity. W marcu informowaliśmy, że gigant na europejskim rynku nieruchomości związał się z Polskim Hokejem na okres trzech lat. Grupa Westminster od lat jest sponsorem hokejowych reprezentacji Kanady i Niemiec, czyli drużyn, które zmierzyły się w ubiegłorocznym finale mistrzostw świata elity.

W Krynicy-Zdroju pierwszy gol padł w 9. minucie. Polacy ostrzeliwali bramkę rywali, Dominik Horvath dwukrotnie wybił krążek, ale przy dobitce Arona Chmielewskiego nie miał szans na kolejną obronę. W pierwszej tercji jeszcze duet Marcin Kolusz – Kamil Wałęga “uśpił” węgierskich obrońców i pierwszy z wymienionych graczy wpakował z bliska krążek do bramki. W drugiej tercji nasza drużyna miała sporo sytuacji, oddała 20 celnych strzałów przy 7 rywali, wciąż aktywny był Chmielewski, ale w tej odsłonie bramki nie padły.

W trzeciej Węgrzy strzelili gola, ale odpowiedź naszej drużyny była odpowiednia. Marcin Kolusz przechwycił krążek, Paweł Zygmunt idealnie podał do Filipa Komorskiego, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. Biało-Czerwoni grali wtedy w osłabieniu. Minęło zaledwie 29 sekund i po kolejnej kontrze Dominik Paś strzelił gola na 4:1. Madziarzy trafili na 4:2. Pod koniec goście grali bez bramkarza, Polacy błyskawicznie to wykorzystali, Patryk Wronka zmusił obrońcę do błędu, a Paś trafił do pustej bramki. Po zakończonym spotkaniu zgodnie z umową pomiędzy drużynami odbyła się seria rzutów karnych. Podobnie, jak w trakcie meczu, świetnie spisał się Tomas Fucik, który obronił wszystkie pięć karnych. W serii najazdów podopieczni Roberta Kalabera wygrali 2:0.

POLSKA – Węgry 5:2 (2:0, 0:0, 3:2)

Chmielewski 9, Kolusz 16, Komorski 47, Paś 47, 58 – Nemeth 44, Stipsic 57

POLSKA: Fucik – Górny, Kostek; Chmielewski, Paś, Wronka – Kolusz, Horzelski; Zygmunt, Wałęga, Krężołek  – Bryk, Ciura; Łyszczarczyk, Komorski, Jeziorski – Jaśkiewicz, Zieliński; Urbanowicz, Tyczyński, Kapica. Trener: Robert Kalaber

WĘGRY: D. Horvath – Szabo, Ortensky; Nagy, B. Horvath, Sarpatki – Hadobas, Horvath; Ambrus, Nemeth, Terbocs – Kiss, Fejes; Mihaly, Papp, Varga – Nilsson, Stipsic; Sebok, Gallo. Trener: Don MacAdam

źródło: polskihokej.eu

Najnowsze artykuły

Czesko-szwajcarski finał! Szwedzi i Kanadyjczycy muszą obejść się ze smakiem

Redakcja

O powrót do elity w Rumunii! Zagramy w Sepsi Aréna 

Mikołaj Pachniewski

Kres pięknej przygody. Polska gorsza od Kazachstanu, żegnamy się z Elitą

Kacper Tomasz Langowski

Skomentuj