zklepy.pl

Dziubiński: Reprezentuję polski hokej

Grupa Cross-Check Ice Hockey Podcast kontynuuje serię wywiadów ze znanymi w Polsce hokeistami. Ostatnio do ich studia wpadł kapitan reprezentacji Polski – Krystian Dziubiński. Popularny „Dziubek” znalazł się wśród nominowanych w plebiscycie na Najlepszego Sportowca Roku, prowadzonego przez Przegląd Sportowy. Nie pozostaje nic innego, jak głosować!

Krystian Dziubiński podzielił się swoimi wspomnieniami z czasów kiedy grał na Białorusi. Zaznaczył, że tam nie ma czasu na grę w meczach towarzyskich. Liga od razu nakazuje grę o punkty. Zatem emocje w meczach o stawkę zaczynają się tam już w sierpniu.

– U nas się tak zdarza, że przyjeżdżają obcokrajowcy, nie wszyscy są przygotowani. Nierzadko potrzeba czasu. Zaczynają grać dopiero w listopadzie. Jest to wtedy zupełnie inny zawodnik niż ten z początku sezonu. Tam, na Białorusi takiego czegoś nie ma. Tam już w sierpniu są mecze o punkty, bo startuje Puchar Białorusi. Jest rywalizacja od początku, nie ma meczów towarzyskich, więc uważam że jest to lepsze rozwiązanie. W moim przypadku to im jestem starszy tym gorzej mi się gra te mecze towarzyskie

– powiedział Krystian Dziubiński.

Polacy dokonali rzeczy historycznej dla naszej dyscypliny. Po wielu latach, wrócili na najwyższy poziom mistrzostw świata. W angielskim Nottingham podczas Mistrzostw Świata Dywizji IA, przegrali tylko raz, z faworyzowaną Wielką Brytanią. Jednak i w tym meczu, rywale potrzebowali dogrywki, by zwyciężyć. Wszystkie pozostałe spotkania biało-czerwoni wygrali i zapewnili sobie awans do Elity. Kadra została podbudowana jednak znacznie wcześniej.

– Zdecydowanie punktem zwrotnym był turniej prekwalifikacyjny w Kazachstanie do Igrzysk Olimpijskich. Udało się nam ograć gospodarzy, po ciężkim meczu, gdzie pod naszą bramką działy się cuda. Mimo tego, udało się nam wygrać. Nie graliśmy w optymalnym składzie. Brakowało nam kilku zawodników. Graliśmy w eksperymentalnym składzie. Mimo tych przeciwności, daliśmy radę i wydaje mi się że wszyscy to widzieli. Ci zawodnicy którzy nie byli wtedy w tej reprezentacji też zaczęli się zastanawiać pewnie „kurde, wygrali z takim składem, ciekawe co by było gdyby było nas więcej, gdyby była większa konkurencja o poszczególne pozycje. Jakby wszyscy wrócili to mamy szansę grać wśród najlepszych”. Przed tegorocznymi mistrzostwami świata, mieliśmy naprawdę dobrych sparingpartnerów. Sześć bardzo dobrych meczów na poziomie, gdzie wcześniej tego nie było. Był czas na pracę, ale był też czas kiedy mieliśmy dwa dni dla rodziny i każdy z chęcią wracał na to zgrupowanie, z czystą głową. Czuć też było to w szatni, że idziemy po swoje i jedziemy po awans

– zaznaczył kapitan Re-Plast Unii Oświęcim.

W ostatnim czasie, światło dzienne ujrzała wiadomość, iż Krystian Dziubiński został nominowany do plebiscytu na Najlepszego Sportowca Roku, organizowanego przez telewizję Polsat i Przegląd Sportowy. To pierwszy hokeista od 1997 roku, nominowany do tej nagrody. Wcześniej był to Mariusz Czerkawski. Zachęcamy do głosowania na zawodnika Re-Plast Unii Oświęcim i reprezentacji Polski. Można głosować internetowo, raz na dwanaście godzin. Krystian Dziubiński widnieje na liście z numerem 3.

– Zadzwonił Pan z Polsatu, mówił że jest z Polsatu, choć nazwiska nie zapamiętałem. Poinformował mnie, że jestem nominowany, czy mogę przyjechać. Odpowiedziałem, że oczywiście, ale najpierw skonsultuję to z klubem, zobaczę jak grafik. Jak będzie to możliwe, to oczywiście, ale dam znać. Potem jeszcze się zdzwoniliśmy, ale zapytałem czy mogę dostać to zaproszenie na maila. W pierwszej chwili nie wiedziałem czy to może jakiś żart. Nie wiedziałem, że będę nominowany, myślałem że to jest jakaś szersza grupa i z niej dopiero wyłonią to top 20. Jak przyjechałem do Polsatu to wszystko było przygotowane, każdy sportowiec dokładnie opisany. Na miejscy spotkałem Oskara Kwiatkowskiego, który jeździ na snowboardzie. Znalazłem go na pierwszej stronie, a sam siebie nie potrafiłem znaleźć. Teraz już się z tym obyłem i zachęcam do głosowania na numer 3. Reprezentuję nasz polski hokej i myślę, że to dla nas duża rzecz. Mariusz dostał statuetkę superczempiona, więc wydaje mi się że też będzie na gali. Życzę sobie jak najlepszego miejsca nie tyle dla siebie, co dla naszej dyscypliny, co może spowodować większe zainteresowanie, czy też więcej transmisji w telewizji

– stwierdził popularny „Dziubek”.

Polecamy obejrzeć cały wywiad, który przeprowadzili nasi partnerzy z Cross-Check Ice Hockey Podcast. Padły pytania o przeszłość, powrót do Nowego Targu, a także o to najdłuższe mecze w historii.

Polecamy również format Szybki Strzał. Tam Krystian Dziubiński musi szybko i zwięźle odpowiedzieć na kilka pytań zadanych przez Cross Check Ice Hockey Podcast.

Polecamy wywiad również w wersji Spotify!

Najnowsze artykuły

Sarnik: Czy sędziowie mają zrobione badania okulistyczne?

admin

Zagłębie Sosnowiec przełamało fatalną passę. Nahunko: Patrik był naszą ostoją

Mikołaj Pachniewski

10. edycja Galacticos Hockey School już pojutrze! Maciej Fabiańczyk: „To krok w stronę hokeistów, którzy chcą poszerzać horyzonty”

Redakcja

Zostaw komentarz