28. kolejka w pigułce. Starcie dwóch najlepszych defensyw i czas debiutów!

Już w piątek rozpocznie się czwarta runda Polskiej Hokej Ligi. Do końca sezonu zasadniczego pozostało 9 meczów i żaden z zespołów nie może sobie pozwolić na stratę punktów. Rozgrywki wkraczają w decydującą fazę!

DEFENSYWA I TRZECIE MIEJSCE. W Toruniu dojdzie do starcia dwóch najlepszych defensyw ligi. KH Energa straciła 53 bramki, a GKS Katowice o jedną mniej. Taka sama różnica jest w ligowej tabeli, ale to torunianie teraz plasują się na najniższym stopniu podium. Stawką piątkowego meczu będzie, więc trzecia lokata na rozpoczęcie czwartej rundy zmagań. Torunianie u siebie są niepokonani od siedmiu spotkań, a ostatnio na tarczy z Torunia wrócił GKS Tychy oraz JKH GKS Jastrzębie. Katowiczanie po porażce z Tauron Podhalem Nowy Targ pojechali do Krakowa i wygrali tam w iście przekonującym stylu. Stracili jednak Oskara Krawczyka, który doznał kontuzji kolana. Wobec wcześniejszej kontuzji Patryka Wajdy, szefostwo “GieKSy” zdecydowało się podpisać kontrakt z Kiriiłem Liaminem, który ma na koncie 737 meczów na poziomie KHL. Po stronie gospodarzy spodziewać się możemy debiutu Eliasa Elomyy. Fin w czwartek dołączył do “Stalowych Pierników” i ma wzmocnić siłę rażenia toruńskiej drużyny.

Dotychczasowe mecze:
1. kolejka. KH Energa Toruń – GKS Katowice 3:2.
10. kolejka GKS Katowice – KH Energa Toruń 0:1.
19. kolejka GKS Katowice – KH Energa Toruń 3:2 po dogrywce.

DERBY MAŁOPOLSKI POD ZNAKIEM SŁABEJ FORMY. W meczu Comarch Cracovia – Tauron Podhale Nowy Targ, emocji z pewnością nie zabraknie. Tym niemniej jednak, trzeba zaznaczyć, że krakowianie w ostatnim meczu domowym przegrali z GKS-em Katowice, mimo że to oni strzelili gola jako pierwsi. Z pewnością nie pomógł bramkarz Michael Petrásek. Golkiper “Pasów” nie był pewny i mało brakło, a jego kompletnie bezsensowny wyjazd z bramki zakończyłby się golem. Nowotarżanie natomiast przegrali z Ciarko STS-em Sanok. Bardzo słaba postawa “Szarotek”, bardzo mierny występ Przemysława Odrobnego, który nie popisał się przy dwóch pierwszych trafieniach dla sanoczan. Dlatego można sądzić, że tym razem Andriej Gusow postawi na Igora Brikuna. Jednak jak spojrzymy na skład drużyny z Podhala, to wygląda on lepiej od zespołu sanockiego. Tym razem niestety dla nich spisali się wręcz fatalnie co skończyło się utratą cennych punktów.

Dotychczasowe mecze:
1. kolejka: Tauron Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 3:2.
10. kolejka: Comarch Cracovia – Tauron Podhale Nowy Targ 1:0.
19. kolejka: Tauron Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 2:1

NIE STRACIĆ PUNKTÓW! Re-Plast Unia Oświęcim w trzeciej rundzie straciła punkty w wyjazdowych spotkaniach w Gdańsku i Sosnowcu. Podopieczni Kevina Constantine’a zajmują wobec tego 5. miejsce w tabeli, ale po piętach depcze im Podhale oraz Cracovia. Niedzielny mecz w Sosnowcu był dla Unii fatalny i nic dziwnego, że wrócili do domu bez punktów. Teraz biało-niebieskich czeka, wydaje się, łatwiejsze zadanie, bo do grodu nad Sołą przyjedzie Stoczniowiec. Podopieczni Krzysztofa Lehmanna dzielnie walczyli z mistrzem Polski, ale ostatecznie przegrali 0:2. Czy stać ich będzie na podobną walkę w Oświęcimiu? Dodajmy tylko, że potwierdzony do gry został Gilbert Brulé i spodziewać się możemy debiutu Kanadyjczyka w piątkowym spotkaniu.

Dotychczasowe mecze:
1. kolejka. Re-Plast Unia Oświęcim – GKH Stoczniowiec Gdańsk 6:1.
10. kolejka. GKH Stoczniowiec Gdańsk – Re-Plast Unia Oświęcim 0:6.
19. kolejka. GKH Stoczniowiec Gdańsk – Re-Plast Unia Oświęcim 2:4.

WYJŚĆ Z DOŁKA. W poprzedniej kolejce tyszanie pokonali co prawda GKH Stoczniowiec Gdańsk, ale w kiepskim stylu. Świadczy o tym wynik… 2:0. To zdecydowanie poniżej możliwości mistrza Polski. Natomiast sanoczanie sprawili nie lada sensację wygrywając z Tauron Podhalem Nowy Targ 3:1. Ciężko wyrokować, kto zwycięży w meczu GKS Tychy – Ciarko STS Sanok. Po stronie tyszan na pewno sporym atutem jest powrót do formy strzeleckiej Patryka Wronki. Ponadto do dyspozycji Krzysztofa Majkowskiego będą Michał Kotlorz i Alex Szczechura. Natomiast sanoczanie ostatnie zwycięstwo okupili kontuzjami. Maciej Bielec i Karol Biłas nie będą dobrze wspominać meczu z “Szarotkami”. Ostatni mecz sanoczanie wygrali u siebie 3:1 z GKS-em Tychy. Więc łatka faworytów, może nie pomóc tyszanom. Czy trójkolorowi w końcu zaskoczą i pokażą hokej godny mistrza Polski? Forma jest daleko od optymalnej, ale nic nie buduje drużyny bardziej niż zwycięstwa.

Dotychczasowe mecze:
1. kolejka: Ciarko STS Sanok – GKS Tychy 2:3.
10. kolejka: GKS Tychy – Ciarko STS Sanok 3:2.
19. kolejka: Ciarko STS Sanok – GKS Tychy 3:1.

OUTSIDER ZNÓW ZASKOCZY? Największą niespodzianką minionej kolejki było nieoczekiwane zwycięstwo Zagłębia Sosnowiec z Unią Oświęcim. Ekipa znad Brynicy była (poniekąd słusznie) krytykowana, ale w niedzielę dała pokaz niezłego hokeja. Jastrzębianie natomiast poczuli gorycz porażki, kiedy to po raz pierwszy w tym sezonie ulegli KH Enerdze Toruń. Wydaje się więc, że jeżeli Zagłębie Sosnowiec chce pójść za ciosem, to stoi właśnie przed niepowtarzalną szansą na dokonanie kolejnego wyczynu. Hokeiści znad czeskiej granicy nie mogą sobie już natomiast pozwolić na kolejne potknięcia, bowiem ich przewaga nad drugim w tabeli GKS-em Tychy stopniała do zaledwie jednego punktu.

Dotychczasowe mecze:
1. kolejka. JKH GKS Jastrzębie – Zagłębie Sosnowiec 7:2.
10. kolejka. Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 1:6.
19. kolejka. JKH GKS Jastrzębie – Zagłębie Sosnowiec 4:2.

LICZBA KOLEJKI: 7. Tyle ligowych meczów z rzędu wygrali u siebie hokeiści KH Energi Toruń. Taką serią meczów z punktami może pochwalić się Dienis Sierguszkin. Napastnik “Stalowych Pierników” zanotował w nich 10 punktów (5G+5A).