Dwóch Finów odchodzi z Oświęcimia

W środę prezes Re-Plast Unii Oświęcim, Mariusz Sibik poinformował o odejściu dwóch Finów, którzy mieli podbić naszą ligę. Tak się jednak nie stało i obaj poprosili o rozwiązanie kontraktów.

Lassi Raitanen przychodził do Polski jako czołowy defensor fińskiej Mestis, gdzie w poprzednim sezonie zdobył 8 goli i zanotował 24 asysty. W Oświęcimiu nie szło mi jednak tak dobrze, wpływ na to mogła mieć kontuzja, której nabawił się w sparingowej potyczce z AZ-tem Hawierzów. Jego dorobek zamknął się na trzech asystach w 13 meczach. Poprosił on o rozwiązanie kontraktu z przyczyn osobistych.

Z kolei Jere Helenius tłumaczył swoją decyzję trudnością z adaptacją w Polsce, a sam nie czuł że daje drużynie tyle, na ile go było stać. Fiński napastnik w 17 meczach strzelił 4 bramki i zanotował 6 asyst.

We wtorek za to swój pierwszy trening z oświęcimianami odbył Kevin Constantine. Amerykański szkoleniowiec dał każdemu z hokeistów czystą kartę, a na dodatek do zespołu wrócił Ryan Glenn, z którym przed kilkoma dniami klub rozwiązał umowę.