Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Trzy gwiazdy 3. kolejki: Kolusz, F. Kapica, Mölder

TAURON Podhale Nowy Targ sprawiło nie lada sensację, pokonując wyżej notowaną Re-Plast Unię Oświęcim. Choć na sukces zapracowała cała drużyna, to wczorajsze starcie miało dwóch wiodących bohaterów. Nie umknęła nam również świetna postawa Conrada Möldera w pojedynku z Ciarko STS-em Sanok.

3. gwiazda – Conrad Mölder (KH Energa Toruń) – czyste konto, 22 obronione strzały.

Mölder w starciu z Ciarko STS-em Sanok był pewnym punktem „Stalowych Pierników”, szczególnie w pierwszej tercji, w której to przyjezdni groźnie atakowali toruńską bramkę. Estończyk obronił wszystkie 22 strzały i zanotował pierwszy shutout na taflach Polskiej Hokej Ligi. Było to też drugie konto zanotowane przez któregokolwiek z bramkarzy w sezonie 2021/2022. Swoim kolegom z zespołu pomagał także dobrze operując krążkiem za własną bramką. Stanowiło to poprawę względem meczu z Unią Oświęcim, co było sporą wartością dodaną dla KH Energi Toruń w starciu z sanoczanami.

2. gwiazda – Fabian Kapica (TAURON Podhale Nowy Targ) – 2 gole.

Potężny hokejowy klan Kapiców ma się dobrze… a jego przyszłość wygląda jeszcze świetlej! 18-letni Fabian Kapica – mimo młodego wieku – w boju z Re-Plast Unią Oświęcim pokazał, iż ma instynkt Snajpera przez wielkie „S”. Przy drugiej bramce błysnął nie lada koordynacją, przekierowując strzał Damiana Tomasika, wobec czego Clarke Saunders był kompletnie bezradny. Przy kolejnym trafieniu upokorzył z kolei 26-krotnego uczestnika meczów NHL, Tylera Wisharta, który nieumiejętnie wyprowadzał krążek, co zakończyło się zimnokrwistym golem Kapicy. Podhale nie jest drużyną, która w tym sezonie będzie biła się o najwyższe laury, lecz z takim narybkiem już wkrótce może mierzyć wysoko.

1. gwiazda – Marcin Kolusz (TAURON Podhale Nowy Targ) – 2 gole.

Swoją cegiełkę do niespodzianki sprawionej w Oświęcimiu dołożył również Marcin Kolusz. Od samego początku pokazuje na lodzie, iż jest liderem z krwi i kości, biorąc na siebie ciężar gry i odpowiedzialność za wyniki. To on otworzył wynik meczu, wyprowadzając „Szarotki” na prowadzenie, pokonując na pełnej szybkości Saundersa. To również na jego koncie została zapisana czwarta, a zarazem ostatnia bramka, która dała nowotarżanom zwycięstwo. Objechał wówczas bramkę golkipera biało-niebieskich, pewnie pakując krążek do siatki. 36-latek udowodnił, iż zeszłosezonowy pobyt w Finlandii i na Słowacji nie był dla niego przedłużonym urlopem – u startu rozgrywek błyszczy bowiem świetną formą.

 

Ostatnie artykuły