Znajdziesz nas też tutaj:

PHL

Zdobywca „mistrzowskiego” gola wrócił do ojczyzny. Jastrzębie zamienił na… „Jastrzębie”

Przygoda Jiříego Klimíčka z JKH GKS Jastrzębie trwała zaledwie jeden sezon, gdyż 28-letni czeski defensor zdecydował się na transfer do pierwszoligowego LKH Jestřábi Prościejów. Defensor na stałe wpisał się jednak w annały jastrzębskiego hokeja za sprawą trafienia, które przyniosło ekipie znad czeskiej granicy pierwszy tytuł mistrzowski w historii.

Klimíček trafił do Jastrzębia-Zdroju po sezonie spędzonym we francuskim Briançon. Szybko zyskał uznanie w oczach sztabu szkoleniowego, toteż jego testy nie trwały szczególnie długo. Na taflach Polskiej Hokej Ligi zademonstrował się jako defensor, któremu niestraszna jest gra po obydwu stronach tafli. Czech rozegrał dla Jastrzębskiego Klubu Hokejowego 46 spotkań, w których na swym koncie zapisał 20 punktów (6 bramek, 14 asyst). Najważniejsze trafienie zanotował jednak w ostatnim meczu sezonu przeciwko Comarch Cracovii. Jego bramka zdobyta na półtorej minuty przed końcową syreną przesądziła o mistrzowskim tytule JKH GKS-u Jastrzębie.

Teraz będzie kontynuował natomiast swoją karierę w pierwszej lidze czeskiej, broniąc barw LKH Jestřábi Prościejów. Co ciekawe, ostatnim razem Klimíček występował w swoich rodzimych rozgrywkach w sezonie 2013/2014 (był wówczas zawodnikiem pierwszoligowego AZ-etu Hawierzów), w kolejnej kampanii był natomiast związany z Orli Znojmo występującymi w rozgrywkach znanych wówczas pod nazwą EBEL.

„Jastrzębie” z Prościejowa odpadły w tegorocznych play-offach już w 1/8 finału. Z tą ekipą łączy się również osobę Ladislava Havlíka, który miniony sezon spędził w GKS-ie Tychy. Klimíček podpisał roczny kontrakt.

Ostatnie artykuły